Reklama
Łupy chowali w lesie. Wpadli przez... łomy
Okradli budynek, a łupy schowali w lesie. Wpadli, bo uwagę policjantów zwróciły łomy w ich samochodzie.
- 12.06.2013 14:48

W poniedziałek opolscy kryminalni obserwowali bmw przejeżdżające ulicami Poniatowej. Podejrzewali, że w środku są włamywacze z gm. Poniatowa. Podczas legitymowania mężczyzn, 20-letniego Dawida S. i 30-letniego Łukasz Z., uwagę policjantów zwróciły dwa łomy, które znajdowały się w aucie.
Policjanci natychmiast udali się w kierunku, skąd przyjechali mężczyźni podejrzewając, że mogli pozostawić tam przedmioty pochodzące z włamań. Nieopodal w lesie znaleźli ukryte pod gałęziami: opryskiwacz, kosę spalinową, narzędzia ogrodnicze, butle gazowe oraz liczne elementy metalowe.
Mężczyźni zostali zatrzymani. Podczas przesłuchania przyznali, że odnaleziony przez policjantów sprzęt pochodzi z włamań.
We wtorek mężczyźni usłyszeli zarzut dokonania kradzieży z włamaniem do budynku gospodarczego w Poniatowej. Podejrzani przyznali się do zarzutów. Podczas przesłuchania, przyznali także policjantom, że na początku czerwca dokonali pięciu innych włamań do altanek na terenie gminy Poniatowa.
Policjanci odzyskali wszystkie skradzione przedmioty. O dalszym losie włamywaczy zdecyduje sąd. Za kradzież z włamaniem grozi im kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.
Reklama













Komentarze