Część Lublina obsługiwać ma spółka Sabat, która zaoferowała cenę 447 tys. zł. W drugiej części ma działać Speed-Bus, który – jak wynika z oficjalnego ogłoszenia o wyniku przetargu – dostał więcej punktów za cenę, chociaż – jak wynika z oficjalnej informacji z otwarcia ofert – był droższy od konkurującej z nim firmy Sztyrlic, a pozostałe warunki miał identyczne.
Z dokumentów opublikowanych przez Zarząd Dróg i Mostów można wyczytać, że firma Sztyrlic stanęła do przetargu z ceną ponad 191 tys. zł, zaś Speed-Bus z ceną ponad 281 tys. zł. Obie firmy deklarowały, że na miejsce wezwania dotrą w 30 minut, obie zaproponowały 30-dniowy termin płatności za wykonaną dla miasta usługę.














Komentarze