Nagłe opady śniegu i niskie temperatury – to były główne powody, dla których żółto-biało-niebiescy musieli czekać. Jak przyznał w rozmowie z nami Piotr Więckowski, wiceprezes klubu, jeśli wszystko pójdzie dobrze, to żużlowcy jutro wyjadą na pierwszy w tym okresie przygotowawczym trening na własnym torze.
Obecnie na lubelskim "owalu" trwają prace, przygotowujące go do jazdy. Nawierzchnia jest osuszana i bronowana. Motor Lublin chce spędzić jak najwięcej czasu na własnym obiekcie, więc niewykluczone, że w tym tygodniu silniki motocykli będzie słychać przy Al. Zygmuntowskich codziennie.
Natomiast inauguracja sezonu w PGE Ekstralidze nie odbędzie się tak, jak początkowo było to planowane. Zamiast czterech spotkań w weekend 3-4 kwietnia, zobaczymy trzy mecze. Starcie ZOOLeszcz DPV Logistics GKM Grudziądz z Betard Spartą Wrocław zostało przełożone z 3 na 23 kwietnia. Powód? Pozytywne wyniki testów na obecność koronawirusa w organizmie u trzech grudziądzkich zawodników: Przemysława Pawlickiego, Mateusza Bartkowiaka i Kacpra Łobodzińskiego oraz u dwóch mechaników.
Piotr Więckowski mówi, że w lubelskim zespole nikt nie zgłasza problemów zdrowotnych. Jeśli taki stan rzeczy utrzyma się do najbliższej soboty, to w Lublinie obejrzymy inaugurację sezonu 2021 w PGE Ekstralidze. O godz. 18 rozpocznie się starcie Motoru z Eltrox Włókniarzem Częstochowa. Zgodnie z obowiązującymi obostrzeniami pandemicznymi, mecz odbędzie się bez udziału publiczności. Transmisję będzie można śledzić na antenie Eleven Sports.
===
Pojechali w Gdańsku
Dwaj żużlowcy Motoru Lublin – Mikkel Michelsen i Krzysztof Buczkowski – wystartowali w niedzielę w III Memoriale Henryka Żyto w Gdańsku. Mikkel Michelsen był bezbłędny w swoich czterech startach i przywiózł 12 punktów. Bardzo dobrze wypadł także Krzysztof Buczkowski, który w sześciu biegach uzbierał 14 "oczek".

















Komentarze