Wojciech Szacoń nie mógł skorzystać ze swojego najlepszego strzelca – Andrija Remeniuka, który akurat musiał pauzować za kartki. Trudno też wyobrazić sobie gorsze wejście w mecz – już po kilkudziesięciu sekundach Jakub Kowalski zaskoczył Mateusza Białkę strzałem z około szesnastu metrów. Goście mieli swoje szanse przed przerwą, ale dopisało im też szczęście. Szymon Stanisławski w sytuacji sam na sam z bramkarzem posłał piłkę nad poprzeczką.
Druga połowa? Zanim minął kwadrans zrobiło się po jeden. Dave Assuncao wywalczył karnego, a z „wapna” nie pomylił się Paweł Uliczny. Przyjezdni coraz mocniej naciskali, wypracowali sobie kilka niezłych okazji, chociażby Dominika Pisarka, a piłkę meczową w samej końcówce miał Szymon Kamiński. Golkiper gospodarzy nie dał się jednak zaskoczyć i zawody zakończyły się podziałem punktów.
– Myślę, że ten punkt trzeba szanować, bo spotkanie zaczęło się dla nas inaczej niż zwykle. Straciliśmy bramkę po błędzie. Nie kleiło się tak, jak chcieliśmy w pierwszej połowie, ale za drugą duży szacunek. Chłopaki wyszli zmotywowani, żeby straty odrobić. Udało się po rzucie karnym. Trzeba zauważyć, że w ostatnim momencie meczu mieliśmy stuprocentową sytuację, ale bramkarz wybronił. Szkoda dwóch straconych punktów, ale przed nami trzy finały – ocenia Wojciech Szacoń, trener Avii.
Star Starachowice – Avia Świdnik 1:1 (1:0)
Bramki: Kowalski (2) – Uliczny (59-z karnego).
Avia: Białka – Terekhov, Orzechowski (76 Kursa), Zbozień, Pigiel, Kamiński, Uliczny (60 Jodłowski), Kalinowski (60 Niepsuj), Zuber, Łącki (60 Pisarek), Assuncao (76 Falbierski).
Zmarnowany karny i tylko remis Stali
W Kraśniku gospodarze liczyli na trzecie zwycięstwo z rzędu. Tym razem Stal musiała się jednak zadowolić remisem z Siarką Tarnobrzeg (1:1). Goście wyszli na prowadzenie w 18 minucie. Po centrze z rzutu rożnego obrońcy kryli na radar, z czego skorzystał Kacper Marszalik i głową, z kilku metrów wpakował piłkę do siatki.
Niebiesko-żółci do przerwy nie zdołali wyrównać. Szybko po zmianie stron udało im się jednak trafić do siatki. Sascha Martinez świetnie przymierzył z rzutu wolnego. Ten sam zawodnik powinien wyprowadzić miejscowych na prowadzenie tuż po godzinie gry. Malamine Doumbouya zagrał w pole karne, a tam rywal z impetem wpadł w Patryka Peciaka. Gracze z Tarnobrzega ostro protestowali jednak nic u sędziego nie wskórali. Arbiter wskazał na „wapno” i swojej decyzji nie zmienił. Przyjezdni przeciągali jednak wykonanie jedenastki próbując wyprowadzić Martineza z równowagi. Ostatecznie ta taktyka przyniosła powodzenie, bo Francuz uderzył centymetry obok słupka.
W kolejnych fragmentach spotkania wynik nie uległ już zmianie i obie ekipy dopisały do swoich kont po punkcie.
Stal Kraśnik – Siarka Tarnobrzeg 1:1 (0:1)
Bramki: Martinez (49) – Marzalik (18).
Stal: E. Topór – Zawistowski, Czerech, Duarte, Marcinkowski, Łukawski, Doumbouya (79 Tonin), Martinez (70 Maciel), Król, Peciak (70 Babor), Buhai (79 Kwaczreliszwili).
Spadek Świdniczanki
W pierwszej połowie meczu Świdniczanka – Pogoń-Sokół goli nie było. Niestety, w drugiej części zawodów ekipa z Lubaczowa zrobiła swoje i zaaplikowała rywalom trzy bramki. Kolejna porażka oznacza, że „Świdnia” oficjalnie nie ma już szans na utrzymanie w III lidze. Obecnie drużyna trenera Łukasza Jankowskiego do bezpiecznej strefy tabeli traci 10 punktów. A do rozegrania pozostały trzy kolejki.
Świdniczanka – Pogoń-Sokół Lubaczów 0:3 (0:0)
Bramki: Ploshchynskyi (51), Zbroiński (57), Herkt (90+2).
Świdniczanka: Shpakivsky – Figiel (67 Guzewicz), Mykytyn, Szymala, Kutyła, Tymosiak, Łuczuk, Woder, Konojacki, Poleszak, Białek. Pokaż mniej
Młodzież strzela, Podlasie znowu górą
Nie było niespodzianki w Kazimierzy Wielkiej. Tamtejsza Sparta już do przerwy przegrywała z Podlasiem 0:3. Piłkarze z Białej Podlaskiej po zmianie stron dorzucili jeszcze dwa gole. W efekcie pokonali niżej notowanego rywala aż 5:0. Co więcej, to czwarte z rzędu zwycięstwo zespołu trenera Macieja Oleksiuka. W tym czasie biało-zieloni stracili ledwie jednego gola, a strzelili ich 13. A skoro o bramkach mowa, to trzeba dodać, że w środę na listę strzelców wpisało się trzech nastolatków. Marcel Dobruk i Szymon Twarowski to gracze z 2009 rocznika, a Adam Sacharuk z 2008.
Sparta Kazimierza Wielka – Podlasie Biała Podlaska 0:5 (0:3)
Bramki: Dobruk (21), Twarowski (37), Konaszewski (45), Urbański (70), Sacharuk (76).
Podlasie: Jeż – Bobowski, Konaszewski, Dmitruk (60 Nojszewski), Sacharuk, Andrzejuk, Maluga (60 Urbański), Mróz (46 Grochowski), Kopytov (46 Wnuk), Twarowski, Dobruk.
Pozostałe wyniki i tabela:
Chełmianka – KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 1:0 (Okoniewski 74)
Korona II Kielce – Wisłoka Dębica 1:0 (Toboła 3)
Sokół Kolbuszowa Dolna – Czarni Połaniec 2:1 (Kitliński 14, Mikrut 61)
Wisła II Kraków – Cracovia II 3:1 (Tokarczyk 56, 64, Kościelniak 61 – Tabisz 20)
Wiślanie Skawina – Naprzód Jędrzejów 1:0 (Żołądź 10)















Komentarze