Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lublin. Mimo protestów przywiozą odpady na ul. Metalurgiczną

Mimo protestów Urząd Miasta zgodził się na powstanie punktu zbiórki odpadów przy ul. Metalurgicznej. Mają tu trafiać między innymi odpady medyczne, chemikalia oraz gruz. Inwestor zrezygnował z gromadzenia niektórych rodzajów odpadów.
Lublin. Mimo protestów przywiozą odpady na ul. Metalurgiczną
Punkt zbierania odpadów jest planowany w miejscu wytwórni mas bitumicznych

Autor: Maciej Kaczanowski

Punkt zbierania odpadów jest planowany w miejscu wytwórni mas bitumicznych. Teren ma być uporządkowany, ma tutaj trafić niezbędny sprzęt, planowane są również dwa magazyny.

Inwestor, lubelska firma Eko-Dyś chce ustawić tu m.in. trzy naczepy-chłodnie, które będą wykorzystywane jako magazyn odpadów weterynaryjnych i medycznych. Wśród nich mogą być m.in. materiały skażone chorobotwórczymi bakteriami i wirusami, toksyny i ludzkie organy.

Przy Metalurgicznej zbierane mają być też takie odpady jak gruz, ziemia, oleje silnikowe, kwasy, farby oraz rozpuszczalniki, opony, baterie oraz tzw. odpady wielkogabarytowe.

– Mieszkańcy nie godzą się na tego typu zakład – mówiła w styczniu Teresa Siuda, przewodnicząca Rady Dzielnicy Hajdów-Zadębie.

– Nie można dopuścić, by w jednym miejscu był gruz, drewno, opony, oleje, chemikalia, łatwopalne rozpuszczalniki i zawirusowane odpady ze szpitali – przekonywał Jacek Skiba, przewodniczący zarządu dzielnicy.

Mimo protestów Urząd Miasta wydał decyzję środowiskową pozwalającą na powstanie punktu zbierania odpadów. Z tym dokumentem inwestor może się starać o dalsze pozwolenia. Ratusz podkreśla, że firma nieco zmieniła swoje plany.

– W odpowiedzi na uwagi mieszkańców wniesione podczas konsultacji, inwestor zdecydował o zwiększeniu powierzchni biologicznie czynnej w południowo-zachodniej części przedsięwzięcia. Powierzchnia biologicznie czynna wynosi ok. 30 proc. powierzchni – informuje Izolda Boguta z biura prasowego Ratusza. – Wody opadowe i roztopowe z placów i dróg będą odprowadzane do szczelnego zbiornika o pojemności ok. 520 m. sześc.

– Po uwagach mieszkańców dotyczących zagrożenia związanego z gryzoniami i odorami wnioskodawca zrezygnował ze zbierania niektórych rodzajów odpadów – stwierdza Urząd Miasta. Mowa tu głównie o przeterminowanych lub niezdatnych do spożycia artykułach żywnościowych, które firma planowała pierwotnie przechowywać w ciężarówce-chłodni.

Czy te zmiany usatysfakcjonują radę dzielnicy?

– Będziemy o tym rozmawiać na posiedzeniu pod koniec kwietnia – stwierdza przewodnicząca Siuda.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama