Reklama
Jacek Płoszaj, szkoleniowiec Spółdzielcy: celem będzie utrzymanie
W tym roku 45-letni piłkarz świętował jubileusz 30-lecia gry. – Zaczynałem w LZS Czarni Pliszczyn. Skąd, jako junior, trafiłem do Górnika Łęczna – wspomina pomocnik Krzysztof Klempka.
- 11.08.2013 22:58
Zawodnik ma w swoim sportowym życiorysie występy w: Lublinianie, Warcie Poznań, Stali Stalowa Wola, Siarce Tarnobrzeg, Lewarcie Lubartów, Chełmiance, Granicy Dorohusk, Orionie Niedrzwica Duża, Vojsławii Wojsławice i Vitrum Wola Uhruska. Z Wartą rozegrał w pierwszej lidze 15 spotkań, strzelił pięć goli.
W minionym sezonie doświadczony zawodnik występował w Spółdzielcy Siedliszcze, z którym awansował do chełmskiej klasy okręgowej. – Zagrałem siedem spotkań w rundzie jesiennej, zdobyłem tyle samo bramek. Wiosną już nie wybiegłem na boisko. Prze-szedłem operację łękotki.
Po zabiegu nie ma już śladu. – Kolano dobrze się zagoiło. Dlatego zamierzam jeszcze trochę poruszać się. Wracam do treningów ze Spółdzielcą – zapowiada Klempka.
Od półtora roku w Siedliszczu pracuje trener Jacek Płoszaj. Były zawodnik m.in. Unii Białopole, nie miał szczęścia przed rokiem, kiedy jego podopieczni zakończyli rozgrywki dopiero na szóstej pozycji. Wiosną już było znacznie lepiej i szturm na klasę okręgową zakończył się sukcesem. – By wygrywać, musieliśmy strzelać gole – mówi trener Jacek Płoszaj.
Tych Spółdzielca strzelił 57. Pod tym względem lepsza była jedynie Vojsławia Wojsławice, mistrz klasy A. Co ciekawe, korzystny bilans bramkowy zdecydował, że to właśnie Spółdzielca, a nie trzecia na koniec rozgrywek Sawena Sawin, awansował z drugiego miejsca do klasy okręgowej.
Duży udział w sukcesie mieli najlepsi strzelcy. Najskuteczniejszym był Łukasz Lechowski. Do bramki rywali trafiał również doświadczony Krzysztof Klempka. – Pierwszy ma na koncie 12 goli – mówi szkoleniowiec. – Najważniejszy jednak był kolektyw. Wielokrotnie na boisku procentowało zagranie zespołu i jego doświadczenie. To był główny czynnik na drodze do końcowego awansu.
Szkoleniowiec nie może narzekać. – Z wiosennej kadry nikt nie ubył. Cieszę się, że Krzysiek Klempka, nadal chce grać – mówi uradowany Płoszaj. – Jedynym zmartwieniem będzie obsada pozycji ostatniego stopera. W spotkaniach kontrolnych sprawdzałem w tej roli naszych juniorów. Niewykluczone, że na tej pozycji będzie grał Konrad Jędruszak lub Mateusz Sawicki. W drużynie sprawdzany jest również Kamil Gołębiowski.
Spółdzielca powraca do chełmskiej \"okręgówki” po pięciu latach. – Niektórzy z piłkarzy doskonale pamiętają jeszcze występy na tym poziomie – twierdzi trener. – Np. Łukasz Lechowski, przeciwko któremu grałem w barwach Unii Białopole. Naszym celem będzie utrzymanie w lidze.
Raport przed sezonem
Start Krasnystaw zakończył cykl gier kontrolnych. W ostatnim sparingu podopieczni trenera Sławomira Kosiora pokonali Kłosa Chełm 2:0. Gospodarze zdobyli obie bramki w drugiej części spotkania. Wygrana Startu mogła być jeszcze wyższa, gdyby z pomocą rywalom nie przyszedł w kilku akcjach słupek.
Start Krasnystaw – Kłos Chełm 2:0
Bramki: Sadowski (47), Szponar (73).
Start: Bodio – Mazurek, Borys, Banaszkiewicz, Mikuła, Sadlak, Chariasz, Szczepanik, Wójcik, Sadowski, Stępniak. Grali również: Bednarczyk, Bielak, Tkaczyk, Kowalski, Szponar, Błaszczak.
Wyniki pozostałych meczów kontrolnych Startu Krasnystaw: Start – Spółdzielca Siedliszcze 5:1 * Start – Ostoja Skierbieszów 4:0 * Start – Ogniwo Wierzbica 3:3 * Start – Ruch Izbica 8:1.
Frassati Fajsławice przegrał w meczu kontrolnym z Piaskovią Piaski 3:5. Dla gości była to pierwsza porażka w okresie przygotowawczym do nowego sezonu, który rozpocznie się 24 sierpnia.
Wcześniej drużyna z Fajsławic zwyciężyła na wyjeździe Huragan Siostrzytów 7:5. Kolejnymi przeciwnikami gier kontrolnych Frassatiego będą: Brat Cukrownik Siennica Nadolna (13 sierpnia) i Unia Rejowiec (15 sierpnia).
Piaskovia Piaski – Frassati Fajsławice 5:3
Bramki dla Frassatiego: Adamiak, Skorek, Olech.
Frassati: P. Kasperek – Baran, Furmaniak, Stacharski, K. Szadura, Olech, P. Szadura, Adamiak, M. Szadura, Ł. Kasperek, Skorek. Grali również: K. Błaziak, Rybak, K. Przebirowski, Ł. Pluta.
Reklama
















Komentarze