Z czerwonym nie mogą czekać. Zmiany na oddziale ratunkowym w szpitalu
Szpital w Puławach przymierza się do zmian na oddziale ratunkowym. Chce wprowadzić system segregacji pacjentów.
- 01.03.2014 17:00

Pacjenci przybywający na oddział będą dzieleni przez personel medyczny na trzy grupy: tych, którym trzeba pomóc od razu, oraz takich którzy mogą - krócej lub dłużej czekać. Każdej grupie przypisano inny kolor.
Ci, którzy dostaną czerwone opaski będą leczeni w pierwszej kolejności. Pomarańczowe oznaczają, że okres oczekiwania na pomoc wyniesie do dwóch godzin. Pacjent z zieloną opaskę musi się liczyć z czekaniem na lekarza nawet do pięciu godzin.
- Nasz personel będzie decydował, kto musi być przyjęty w pierwszej kolejności, a kto będzie mógł spokojnie poczekać. Nowy system segregacji pacjentów powinien przynieść korzyści obu stronom. Ułatwi pracę personelowi medycznemu, a pacjenci także będą wiedzieli, jak poważnie zagrożone jest ich zdrowie - mówi Ewa Warchoł-Sławińska, zastępca dyrektora ds. lecznictwa.
I dodaje: kolor czerwony będzie oznaczał nagłe przypadki, wymagające bezpośredniej reakcji. Wszyscy pacjenci będą jednak stale kontrolowani przez ratowników.
To nie koniec zmian na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Odnowione zostanie wejście, obszar segregacji, a także punkt przyjęć. Ten ostatni zostanie przeniesiony nieco dalej, tak żeby był lepiej widoczny. Wszystko ma być gotowe w maju, szpital wszystkie prace wykona własnym sumptem.
Odnowiony zostanie także trakt porodowy.
- W tym przypadku chcemy przeprowadzić generalny remont - mówi Ewa Warchoł-Sławińska. Przypomina też, że do wszystkich przyszpitalnych poradni specjalistycznych można zapisać się już za pośrednictwem Internetu, także do onkologicznej.
- Internetowe zapisy cieszą się coraz większym zainteresowaniem pacjentów, ale wciąż nie jest to liczba, której się spodziewaliśmy w chwili uruchomiania systemu. Liczymy jednak, że będzie coraz lepiej.
Reklama
















Komentarze