Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

15-latek palił marihuanę dla odwagi i szedł kraść rowery

15-latek z Lublina kradł rowery z klatek schodowych. Wcześniej palił marihuanę, żeby dodać sobie odwagi. Teraz zajmie się nim sąd.
Policjanci ustalili, że za pięć kradzieży rowerów, do których doszło tego lata, odpowiada 15-latek z Lublina. Swój proceder rozpoczął 25 lipca, kradnąc rower pozostawiony przy ul. Kościuszki. Kolejne kradzieże miały miejsce w sierpniu. – Nastolatek wchodził do bloków mieszkalnych poszukując rowerów na klatkach schodowych – mówi Andrzej Fijołek, z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. – Zabezpieczenia w postaci linek przecinał nożycami ogrodowymi. W ten sposób okradł właścicieli rowerów przy ul. Grabskiego, Smyczkowej i Relaksowej. Skradzione jednoślady sprzedawał na targowiskach. – 15-latek przed kradzieżami palił marihuanę aby dodać sobie odwagi – dodaje Fijołek. – Chłopak odpowie także za uszkodzenie samochodu BMW. Nastolatek, bez powodu porysował lakier samochodu, zaparkowanego w centrum miasta. Teraz odpowie za wszystko przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama