„UWAGA! UWAGA! UWAGA! ZAGROŻENIE ATAKIEM Z POWIETRZA. ZNAJDŹ BEZPIECZNE MIEJSCE. STOSUJ SIĘ DO POLECEŃ SŁUŻB. OCZEKUJ DALSZYCH KOMUNIKATÓW” – brzmi komunikat Alertu RCB.
Alert objął mieszkańców między innymi Lublina, Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej, a także powiatów lubelskiego, puławskiego, opolskiego, kraśnickiego, janowskiego, włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, chełmskiego, krasnostawskiego, hrubieszowskiego, zamojskiego, tomaszowskiego, biłgorajskiego, łukowskiego, bialskiego, ryckiego, radzyńskiego, parczewskiego i lubartowskiego.
Komunikat obowiązuje do odwołania. Alert RCB został wysłany również do mieszkańców wskazanych powiatów w województwie podkarpackim.
- Tak, to nie są ćwiczenia. Zgodnie z alertem Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Jest zagrożenie atakiem z powietrza na terenie województwa lubelskiego i podkarpackiego. Należy znaleźć bezpieczne miejsce, stosować się do poleceń służb, oczekiwać dalszych komunikatów - przekazał Miłosz Bednarczyk z zespołu prasowego Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Z informacji Dziennika Wschodniego wynika, że dron uderzył w ziemię po stronie ukraińskiej w pobliżu przejścia Dorohusk-Jagodzin. W Dorohusku i Zosinie wstrzymano ruch na granicy.
- Potwierdzamy jeszcze zapisy naszych systemów, ale mamy pierwsze wskazania, że dron najprawdopodobniej uderzył w cel bądź został zwalczony cztery kilometry po ukraińskiej stronie granicy - przekazał podpułkownik Jacek Goryszewski, rzecznik Dowództwa Operacyjnego RSZ.
W szpitalach, przychodniach i placówkach medycznych lekarze odstąpili od badania pacjentów, odsunęli się od okien i czekają na odwołanie alarmu. Uczniów w części szkół ewakuowano do piwnic. Urzędnicy także schronili się w bezpiecznych miejscach.

Komentarze