Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Starcie niepokonanych w PGE Ekstralidze, czyli Motor Lublin podejmie ZOOLeszcz GKM Grudziądz

Naprzeciwko siebie staną dwie drużyny, które nie zaznały jeszcze goryczy porażki. Przeszkodzić może im jedynie padający deszcz, ale klub z Lublina starał się zabezpieczyć domowy tor. Dzisiaj (godz. 18) Motor podejmie u siebie ZOOLeszcz GKM Grudziądz
Starcie niepokonanych w PGE Ekstralidze, czyli Motor Lublin podejmie ZOOLeszcz GKM Grudziądz
Dla żużlowców Motoru Lublin to będzie drugi mecz na własnym torze z rzędu.

Autor: Rafał Włosek

Obie ekipy zanotowały bardzo udany start sezonu ligowego. Motor Lublin zostawił w pokonanym polu Moje Bermudy Stal Gorzów (46:44), a w ostatnią niedzielę poradził sobie na swoim torze z Zielona-Energia.com Włókniarzem Częstochowa. Drużynę do wygranej 47:43 poprowadził Maksym Drabik, który zdobył aż 16 punktów.

– Oczywiście, liczyłem na taki występ Maksyma, jak i każdego zawodnika z drużyny. Widać było, że już w meczu wcześniejszym, w końcowych biegach, naprawdę prezentuje się bardzo dobrze. Udowodnił to też na treningach, gdzie był bardzo szybki i potwierdził swoją dyspozycję w meczu – tak trener Maciej Kuciapa ocenia występ swojego podopiecznego.

Swoich bohaterów mają także grudziądzanie. Najpierw GKM rozbił na wyjeździe beniaminka Arged Malesa Ostrów Wielkopolski 55:35, a potem pokonał przed własną publicznością Betard Spartę Wrocław 49:41. W obu tych potyczkach świetnie wypadli Nicki Pedersen i Przemysław Pawlicki – w pierwszej z nich zdobyli po 15 punktów, a potem odpowiednio 13 i 10 punktów.

W tym tygodniu obaj ci zawodnicy mieli swoje chwile słabości. Duńczyk zaliczył w środę bolesny upadek w meczu ligi duńskiej. GKM napisał na swojej stronie internetowej o tym zdarzeniu: "Na szczęście wygląda na to, iż skończyło się "tylko" na potłuczeniach". Z kolei sam żużlowiec potwierdził w mediach społecznościowych, że jest poobijany, ale w piątek pojawi się w Lublinie. Co do Przemysława Pawlickiego, to nie popisał się on podczas poniedziałkowego finału Turnieju o Złoty Kask w Opolu, gdzie uzbierał zaledwie 4 punkty.

Piątkowe spotkanie pomiędzy Lublinem a Grudziądzem, podobnie jak to niedzielne z Włókniarzem, ma status meczu zagrożonego. W czwartek na lubelskim torze została przykryta prosta startowa. Klub nie ma jeszcze plandeki, przy pomocy której mógłby zabezpieczyć przed deszczem cały "owal". Szkoleniowiec twierdzi jednak, że powinna ona dotrzeć już w najbliższych dniach. Jak dodaje, nawierzchnia jest twarda i przygotowana pod opady. Podejrzewa też, że decyzja o rozegraniu meczu zapadnie niedługo przed jego rozpoczęciem, bo prognozy na dzisiaj zapowiadają poprawę pogody.

– Myślę, że te warunki wiele nie będą się różnić (w stosunku do meczu z Włókniarzem – dop. red.), bo pogoda nas nie rozpieszcza, ciągle jest zimno. Miejmy nadzieję, że chłopcy skorygują też motocykle od poprzedniego meczu i będą jeszcze szybsi – tłumaczy trener "Koziołków".

Początek meczu Motor Lublin – ZOOLeszcz GKM Grudziądz zaplanowano na piątek na godz. 18. Transmisję zapewni stacja Eleven Sports. Relację na żywo będzie można również śledzić na stronie www.dziennikwschodni.pl

===

Awizowane składy

Motor Lublin: 9. Jarosław Hampel, 10. Mateusz Tudzież, 11. Maksym Drabik, 12. zastępstwo zawodnika, 13. Mikkel Michelsen, 14. Wiktor Lampart, 15. Mateusz Cierniak.

ZOOLeszcz GKM Grudziądz: 1. Nicki Pedersen, 2. Krzysztof Kasprzak, 3. Frederik Jakobsen, 4. Przemysław Pawlicki, 5. zastępstwo zawodnika, 6. Kacper Pludra, 7. Kacper Łobodziński.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama