Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Koniec kłopotów kadrowych Stali Kraśnik

Trener Stali Kraśnik Dariusz Matysiak wreszcie ma dużo większe pole manewru przy wyborze składu swojej drużyny
W ostatnich tygodniach wielu podstawowych graczy „niebiesko-żółtych” musiało pauzować ze względu na kontuzje, czy kartki. W ostatnim meczu z Orłem Przeworsk sporo graczy wróciło już do gry. Nawet Daniel Szewc, dla którego był to debiut w tym sezonie. 28-letni pomocnik pojawił się na boisku w końcówce, ale w najbliższej serii gier powinien zagrać już zdecydowanie dłużej. – Rzeczywiście można powiedzieć, że nasze kłopoty kadrowe przynajmniej na razie się skończyły. Mam już do dyspozycji wszystkich zawodników. Oczywiście sporo z nich nie jest jeszcze w optymalnej dyspozycji i trzeba będzie ich wprowadzać powoli – mówi szkoleniowiec Stali Dariusz Matysiak. Mocniejsza kadra od razu przełożyła się na ważną wygraną w Przeworsku (1:0) po akcji niezawodnego duetu: Filip Drozd – Tomasz Ryczek. Pierwszy podawał, a drugi z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem rywali. – Obaj znają się od kilkunastu lat i grają ze sobą praktycznie w ciemno. To była taka typowa akcja Filipa i Tomka. Poza tym mieliśmy kilka innych szans na gole, ale zabrakło nam wykończenia. Jak w debiucie wypadł Mateusz Kłyk? Chociaż grał na nietypowej dla siebie pozycji, czyli na środku pomocy to wypadł całkiem nieźle. Pechowo zakończył jednak zawody, bo jeden z rywali brutalnie potraktował go podczas walki w powietrzu i trzeba było założyć kilka szwów. Mimo to myślę, że dojdzie do siebie na niedzielę i będzie mógł zagrać z Podlasiem – dodaje szkoleniowiec ekipy z Kraśnika.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama