Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Koniec kłopotów kadrowych Stali Kraśnik

Trener Stali Kraśnik Dariusz Matysiak wreszcie ma dużo większe pole manewru przy wyborze składu swojej drużyny
W ostatnich tygodniach wielu podstawowych graczy „niebiesko-żółtych” musiało pauzować ze względu na kontuzje, czy kartki. W ostatnim meczu z Orłem Przeworsk sporo graczy wróciło już do gry. Nawet Daniel Szewc, dla którego był to debiut w tym sezonie. 28-letni pomocnik pojawił się na boisku w końcówce, ale w najbliższej serii gier powinien zagrać już zdecydowanie dłużej. – Rzeczywiście można powiedzieć, że nasze kłopoty kadrowe przynajmniej na razie się skończyły. Mam już do dyspozycji wszystkich zawodników. Oczywiście sporo z nich nie jest jeszcze w optymalnej dyspozycji i trzeba będzie ich wprowadzać powoli – mówi szkoleniowiec Stali Dariusz Matysiak. Mocniejsza kadra od razu przełożyła się na ważną wygraną w Przeworsku (1:0) po akcji niezawodnego duetu: Filip Drozd – Tomasz Ryczek. Pierwszy podawał, a drugi z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem rywali. – Obaj znają się od kilkunastu lat i grają ze sobą praktycznie w ciemno. To była taka typowa akcja Filipa i Tomka. Poza tym mieliśmy kilka innych szans na gole, ale zabrakło nam wykończenia. Jak w debiucie wypadł Mateusz Kłyk? Chociaż grał na nietypowej dla siebie pozycji, czyli na środku pomocy to wypadł całkiem nieźle. Pechowo zakończył jednak zawody, bo jeden z rywali brutalnie potraktował go podczas walki w powietrzu i trzeba było założyć kilka szwów. Mimo to myślę, że dojdzie do siebie na niedzielę i będzie mógł zagrać z Podlasiem – dodaje szkoleniowiec ekipy z Kraśnika.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama