Wisła Puławy wraca do formy. Dwa transfery jeszcze w tym tygodniu
Wisła Puławy po trudnym początku nowego sezonu wyraźnie złapała wiatr w żagle. \"Duma Powiśla” nie przegrała już trzech meczów z rzędu
- 27.08.2013 14:37
Po porażce w drugiej serii gier z Olimpią Zambrów (0:3) kibice Wisły z niepokojem patrzyli w przyszłość.
Tymczasem podopieczni Jacka Magnuszewskiego szybko się pozbierali po tej wpadce. Najpierw wywalczyli remis w Stalowej Woli (1:1), a dwa kolejne spotkania rozstrzygnęli na swoją korzyść.
Świetnie zaprezentowali się zwłaszcza w Suwałkach, gdzie w sobotę rozbili Wigry 4:0. I co ważniejsze chociaż wystąpili bez dwójki środkowych obrońców: Mateusza Pielacha i Jasona Gorskiego to zachowali pierwsze czyste konto w tym sezonie.
– Wisła pokazała nam dzisiaj, jak trzeba grać, jeżeli chce się wygrywać mecze. Jak trzeba walczyć i biegać. Wychodzi na to, że my tych trzech punktów w sobotę nie chcieliśmy zdobyć – powiedział bramkarz gospodarzy Karol Salik.
Puławianie znowu wykorzystali swoją najmocniejszą broń, czyli grę z kontry. Do tego z zimną krwią wykorzystali praktycznie większość sytuacji podbramkowych. Skutecznością po raz kolejny błysnął Konrad Nowak, a bardzo dobre zawody zaliczył także Paweł Jabkowski. Wychowanek \"Dumy Powiśla” najpierw otworzył wynik, a później zaliczył asystę przy golu na 3:0.
– Paweł licząc mecze juniorów, czy seniorów zagrał chyba swoje najlepsze spotkanie. Zresztą wszyscy naprawdę zaprezentowali się bardzo dobrze. Myślę, że pomógł nam fakt, że dzień wcześniej dotarliśmy do Suwałk. Wszyscy byli wypoczęci i zmotywowani i to przyniosło świetne rezultaty.
Teraz chcemy pójść za ciosem i pokazać się wreszcie z dobrej strony także na własnym stadionie. Mamy jednak przed sobą trudnego rywala – Siarkę Tarnobrzeg. U siebie trzeba grać zupełnie inaczej. I jeżeli liczymy na trzy punkty to będziemy musieli się nieco bardziej otworzyć. Wszyscy mamy jednak nadzieję na podtrzymanie dobrej passy – mówi drugi trener \"Dumy Powiśla” Marek Nowak.
Zanosi się na to, że drużyna trenera Magnuszewskiego wkrótce będzie mocniejsza. W najbliższych dniach kontrakty powinni podpisać zawodnicy, którzy od dłuższego czasu trenują z Wisłą. 20-letni bramkarz Piotr Lipka (Jagiellonia Białystok, Młoda Ekstraklasa) i również 20-letni pomocnik Kamil Kłusek z Cracovii.
– Myślę, że jeszcze w tym tygodniu obaj zostaną naszymi graczami – potwierdza drugi szkoleniowiec Wisły. Dzięki tym transferom pole manewru przy wyborze młodzieżowców będzie zdecydowanie większe.
Reklama
















Komentarze