Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Trzecia drużyna PGE Ekstraligi przyjeżdża w niedzielę do Lublina na mecz z Motorem

Już drugi rok z rzędu żużlowcy Motoru Lublin pozostają niepokonani na własnym torze. W niedzielę (godz. 16.30) nad Bystrzycę przyjeżdża trzecia ekipa obecnego sezonu – For Nature Solutions Apator Toruń – która będzie chciała to zmienić
Trzecia drużyna PGE Ekstraligi przyjeżdża w niedzielę do Lublina na mecz z Motorem

Autor: Rafał Włosek/archiwum

W ubiegłą niedzielę lublinianie rywalizowali z Fogo Unią Leszno na wyjeździe. Tym razem nie było już takiej różnicy klas pomiędzy obiema drużynami jak przy okazji pierwszego spotkania przy Al. Zygmuntowskich – ale Motor i tak wygrał 47:43.

Jak ważne dla żużlowców są niezawodne motocykle, pokazał przykład Jarosława Hampela. W swoich dwóch pierwszych startach w Lesznie przywiózł do mety dwa "zera". Potem zmienił maszynę i zdobył w sumie 9 punktów z bonusem. W trakcie spotkania przyznał, w rozmowie z reporterką telewizyjną, że ma do siebie pretensje, bo nie wybrał odpowiedniego motocykla od razu.

Problemy sprzętowe, przez intensywne upały, miał z kolei Jason Doyle z Fogo Unii Leszno. – Głównym problemem był upał. Jechaliśmy bieg po biegu i nie było zbyt wiele czasu na schłodzenie sprzętu. To wywołało trochę problemów z mocą silnika i myślę, że to był główny problem przy 15. biegu – mówił Australijczyk po zakończeniu meczu.

Żółto-biało-niebiescy są cały czas na fali wznoszącej, ale kilku zawodników ma teraz słabszy okres. Na początku czerwca lekką zadyszkę złapał Maksym Drabik, w porównaniu do tego, co pokazywał na początku sezonu. Żużlowiec wypadł poza "dziesiątkę" najskuteczniejszych jeźdźców w PGE Ekstralidze.

Z każdym kolejnym występem coraz mniej punktów przywozili też juniorzy. Już od połowy maja duet Wiktor Lampart-Mateusz Cierniak nie odniósł zwycięstwa w biegach młodzieżowych: były cztery remisy i jedna przegrana w stosunku 2:4. Ze statystycznego punktu widzenia, nie można ich także nazwać najlepszymi juniorami w lidze – lepszymi średnimi biegopunktowymi mogą się pochwalić Jakub Miśkowiak i Mateusz Świdnicki z Zielona-Energia.com Włókniarza Częstochowa.

W optymalnej formie nie jest Mikkel Michelsen. Kapitan Motoru Lublin ciągle zmaga się z urazem kolana. W mediach społecznościowych podziękował za dotychczasową opiekę medyczną, bo bez tego nie byłby w stanie w ogóle wsiąść na motocykl.

– Ciągle dużo brakuje mi do 100-procentowej sprawności, ale ta świadomość, że w ciągu ostatnich dwóch dni mogłem przerzucać nogę nad motocyklem i stawać pod taśmą jest nie do podrobienia. Moje kolano jest obolałe i zmęczone, będzie potrzebowało jeszcze więcej odpoczynku, zanim znowu będę jeździć w ten weekend – napisał w poniedziałek Duńczyk na Facebooku.

Najbliższy rywal "Koziołków" ma silną formację seniorską. Mowa tutaj o kwartecie: Jack Holder, Robert Lambert, Paweł Przedpełski, Patryk Dudek. Ten ostatni zanotował przed tygodniem rewelacyjny występ w Grudziądzu, gdzie wywalczył komplet 18 punktów. To zresztą on, do spółki z Brytyjczykiem Robertem Lambertem, jest jednym z czołowych zawodników PGE Ekstraligi (średnie 2.230 i 2.213 mówią same za siebie).

W pierwszej konfrontacji obu ekip lepszy był Motor, który wygrał 48:42. Rewanż zaplanowano na niedzielę (godz. 16.30) w Lublinie. Transmisję telewizyjną zapewnia Canal+ Sport 5. Relacja na żywo pojawi się również na stronie: dziennikwschodni.pl.

===

Awizowane składy

Motor Lublin: 9. Jarosław Hampel, 10. Fraser Bowes, 11. Maksym Drabik, 12. zastępstwo zawodnika, 13. Mikkel Michelsen, 14. Wiktor Lampart, 15. Mateusz Cierniak, 16. Dominik Kubera.

For Nature Solutions Apator Toruń: 1. Paweł Przedpełski, 2. Patryk Dudek, 3. Robert Lambert, 4. Jack Holder, 5. zastępstwo zawodnika, 6. Krzysztof Lewandowski, 7. Denis Zieliński.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama