Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Autobus na wodór już na ulicach Lublina. Czy taka jazda się opłaca?

Na razie koszt eksploatacji autobusu zasilanego wodorem jest podobny do kosztów zużycia oleju napędowego w konwencjonalnym pojeździe. Ale MPK Lublin liczy na to, że współpraca z naukowcami z UMCS pozwoli m.in. na produkcję paliwa przyszłości w zajezdni miejskiego przewoźnika.
Autobus na wodór już na ulicach Lublina. Czy taka jazda się opłaca?
Autobus wodorowy jest produkowany w lubelskim zakładzie Arthur Bus

Autor: Krzysztof Wiejak

Ale początki współpracy będą dotyczyć bezpieczeństwa instalacji i nad tym będą na początek pracować naukowcy z UMCS ze specjalistami z MPK i firmy Arthur Bus, która w Lublinie produkuje wodorowe autobusy H2. Dzisiaj rektor UMCS prod. Radosław Dobrowolski i prezes MPK Lublin Tomasz Fulara podpisali porozumienie o współpracy przy tworzeniu i wykorzystywaniu systemów bezpieczeństwa w autobusach napędzanych wodorem

- Dziś jest pierwszy dzień, kiedy autobus wodorowy wyjedzie na ulice Lublina, by już jeździć z ludźmi. Mam nadzieję, że rozpoczynając współpracę z UMCS od bezpieczeństwa, zakończymy ją na produkcji wodoru na miejscu, w zajezdni, i zużywaniu go podczas jazdy w komunikacji miejskiej - zapowiedział prezes Fulara. 

Prof. Paweł Mergo z UMCS wyjaśnił, że uczelnia będzie chciała wykorzystać w projektowaniu systemów bezpieczeństwa układów wodorowych światłowody. - Bazują na świetle, a wodór to jednak gaz o dużej wybuchowości. I dzięki temu, że w światłowodach nie używamy prądu, gwarantujemy 100-proc. bezpieczeństwo - zaznaczył naukowiec. - Czujniki będą monitorowały pojazd i jeśli pojawi się nawet niewielki wyciek, to będziemy mieli informację, że jest problem na pokładzie.

Prezes MPK przyznał, że chciałby produkować wodór na miejscu, w jednej z zajezdni, na bazie instalacji fotowoltaicznej. Spółka ma juz taką, którą na razie wykorzystuje na własne potrzeby, o mocy ok. 50 kW. Jak podkreślił prezes Fulara, pojazd komunikacji miejskiej na 100 km zużywa 50 litrów oleju napędowego i 6 kg wodoru. Przy obecnej cenie oleju daje to około 400 zł. Podobne są kosztu zakupu wodoru. - Ale ta technologia dopiero wchodzi - zaznacza szef MPK. - I idę o zakład, że w perspektywie roku nikt nie będzie się zastanawiać, czy wodór, tylko jak go robić, jak dystrybuować.

 

   

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama