Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Potrzeba linii komunikacji miejskiej z Lublina do sąsiednich gmin

Dobre połączenie miejską komunikacją to przykład, jak może współpracować Lublin i inne duże miasta z sąsiednimi gminami – podkreślano podczas poniedziałkowego spotkania prezydenta Lublina, marszałka województwa i wiceministra rozwoju regionalnego.
Potrzeba linii komunikacji miejskiej z Lublina do sąsiednich gmin
Lublin już teraz współpracuje np. ze Świdnikiem, a rozmawia z innymi samorządami (Jacek Świerczyński
W rozwoju miast – od metropolitalnych, przez wojewódzkie, aż po najmniejsze ośrodki – ma pomóc tworzona przez rząd Krajowa Polityka Miejska. – Chcemy, żeby miasta i przyległe gminy w ramach obszaru funkcjonalnego nie konkurowały, nie odwracały się do siebie plecami, tylko współpracowały na wszelkich możliwych płaszczyznach – mówił wiceminister rozwoju regionalnego Marceli Niezgoda. Chodzi m. in. o wspólne planowanie np. przy lokowaniu firm w gminach podmiejskich, pomocy bezrobotnym, rozwoju szkolnictwa wyższego czy dobre połączenia komunikacji miejskiej. Lublin, Chełm, Biała Podlaska i Zamość dostaną na lata 2014–2020 pieniądze unijne w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. – Jeśli Lublin przedłuży linie autobusowe do sąsiednich gmin, to korzyści będą mieli wszyscy. Firmy transportowe zarobią, a mieszkańcy dostaną szybki i łatwy dojazd do szkół, pracy czy teatrów – tłumaczył marszałek Krzysztof Hetman (PSL). – Dzięki dobremu skomunikowaniu mieszkańcy sąsiednich gmin będą mogli wykorzystać potencjał usług, jaki mamy w Lublinie – tłumaczył prezydent Krzysztof Żuk (PO). Podkreślał, że miasto już teraz współpracuje np. ze Świdnikiem, a rozmawia z innymi samorządami (do dogadania jest kwestia finansowania linii autobusowych).

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama