Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Lubelszczyzna na szarym końcu

Woj. lubelskie ma najgorsze perspektywy rozwoju ze wszystkich polskich województw - wynika z badań Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Co na to nasze władze? Wojewoda Waldemar Dudziak obarcza odpowiedzialnością za ten stan rzeczy samorząd województwa. Wicemarszałek Krzysztof Szydłowski mówi, że to wszystko przez rząd.
Z badań przeprowadzonych przez IBnGR wynika, że sytuacja gospodarcza województwa lubelskiego ciągle się pogarsza. W lipcu tzw. wskaźnik koniunktury wynosił minus 8,5 i była to średnia ocena na tle innych województw. Aktualny wskaźnik wynosi minus 9,6 i jest najniższy w całej Polsce! - Ujemna wartość współczynnika wskazuje na pesymistyczne odczucia przedsiębiorców co do rozwoju regionu. Lubelszczyzna od kilku miesięcy znajduje się na końcu. Wyraźne pogorszenie sytuacji regionu nastąpiło na przełomie kwietnia i maja. Współczynnik spadł wtedy z około minus 1 do minus 6 - mówi Marcin Peterlik z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Badania IBnGR są dobrym obrazem bieżącej sytuacji w gospodarce i dla inwestorów. W oparciu o wyniki badań przedsiębiorcy budują strategie rozwoju swoich firm zatrudniając nowych pracowników lub likwidują biznes zwalniając ludzi. - Po 1989 roku zabrakło w regionie wspólnej koncepcji zmiany złej sytuacji. Przed trzema laty z kolegami z Uniwersytetu Warszawskiego przedstawiliśmy założenia do \'\'Kontraktu dla Ściany Wschodniej\'\', które zawierały i koncepcje, i scenariusz. Ale nie wzbudziło to niczyjego zainteresowania - mówi prof. Zyta Gilowska z Instytutu Ekonomii KUL. Władze nie mają pomysłu na odwrócenie złej tendencji. Wzajemnie się obwiniają. - Te kwestie są w kompetencjach samorządu wojewódzkiego. Nie spodziewam się nagłego rozwoju w sytuacji, gdy niemal cały Zarząd Województwa myśli tylko o tym, jak się dostać do parlamentu - mówi Waldemar Dudziak, wojewoda lubelski. - W ciągu ostatnich trzech lat nastąpił istotny spadek rozwoju gospodarczego i wzrost bezrobocia. To wynik działania obecnego rządu, który w polityce finansowej nie stosuje zasady wspomagania najuboższych i wyrównywania dysproporcji między regionami - mówi wicemarszałek Krzysztof Szydłowski. Instytut robi badania na podstawie testu wypełnianego przez przedsiębiorców dotyczącego popytu, zatrudnienia, stanu zapasów firm. Banki podają liczby i wysokości kredytów. Otrzymywany współczynnik jest saldem pomiędzy odpowiedziami pozytywnymi i negatywnymi. Aby uniknąć subiektywności oceny, w badaniach biorą udział ci sami ankietowani. - Ocena obecnej i przyszłej koniunktury gospodarczej Lubelszczyzny raczej nie budzi mojego zdziwienia. Pesymistyczne nastroje wśród przedsiębiorców wytwarza ciągle niewyjaśniona sytuacja powodziowa. Rząd nie przedstawił jeszcze żadnych konkretnych programów pomocy. Wskaźniki województw, w których takie deklaracje poczyniono są dużo bardziej optymistyczne. Woj. świętokrzyskie z bieżącej oceny koniunktury -15,2 podskoczyło do -3,6, właśnie dzięki przedstawionemu przez rząd programowi pomocy - mówi Andrzej Kidyba prezes Lubelskiej Fundacji Rozwoju. Ludność ogółem - 7 miejsce Bezrobotni - 9 miejsce Produkcja sprzedana przemysłu - 11 miejsce Przeciętne wynagrodzenie miesięczne - 13 miejsce Mieszkania oddane do użytku - 7 miejsce Liczba przedsiębiorstw państwowych - 9 miejsce Firmy z udziałem kapitału zagranicznego - 12 miejsce

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama