Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Usuwanie skutków powodzi potrwa lata

Zbyt wczesne i szybkie usuwanie wody powodziowej może powodować uszkodzenia fundamentów, ścian piwnicznych, a przede wszystkim posadzek. Może być także zupełnie nieskuteczne.
Spowodowane to jest zmianą stanu gruntów od budynkiem i dużym ciśnieniem wody gruntowej przy jej podwyższonym poziomie. W konsekwencji powoduje to napływ wody z sąsiedniego terenu, zabierającego cząstki gruntu. Zmienia to jeszcze dodatkowo warunki gruntowe. Dopiero po kilkudniowym ustabilizowaniu się wody, sprawdzeniu jej poziomu (w studni albo po wykopaniu dołu w pobliżu) i stwierdzeniu niskiego poziomu wody gruntowej można rozpocząć jej usuwanie, najlepiej jest skorzystać z opinii hydrologów i geotechników, ale przy takiej skali nieszczęścia raczej są oni niedostępni. Z osuszonych pomieszczeń usuwamy brud i szlam. Potem ze ścian i podłóg zdejmujemy tapety, także samoprzylepne, płyty gipsowo-kartonowe, przynajmniej część boazerii drewnianych, tynki wapienne oraz nietrzymające się podłoża powłoki farb emulsyjnych, klejowych i olejnych, deszczułki posadzkowe. To sposób najtańszy, ale wymaga długiego czasu. Żeby było skuteczne otworzyć należy okna, drzwi, a poza tym usunąć blokady kratek wentylacyjnych. Dobrze jest ten sposób wesprzeć ogrzewaniem pomieszczeń, żeby wytworzyć różnicę temperatur pomiędzy pomieszczeniami a otoczeniem zewnętrznym. Suszenie tylko za pomocą powietrza, bez ogrzewania, jest skuteczne w okresie, w którym nie wystąpi kondensacja pary wodnej na ścianach i stropach budynków, a nie w temperaturze poniżej tzw. temperatury punktu rosy. Naturalne suszenie przegród budowlanych następować będzie wobec tego w okresie letnim. Uzyskanie takiej wilgotności przegród budowlanych by możliwe było ich tynkowanie – za pomocą suszenia naturalnego, wymaga około rocznego intensywnego suszenia w przeciętnych temperaturach. Popularne jest osuszanie pomieszczeń po powodzi nawet w okresie letnim. Bardzo korzystne jest suszenie za pomocą nagrzewnic z jednoczesnym wymuszonym ruchem powietrza. Temperatura powietrza w pomieszczeniach nie powinna przekraczać jednak 35–37 st. C (ze względu na duże ciśnienie pary wodnej w murach otynkowanych, na paczenie się stolarki okiennej i drzwiowej oraz mebli). Małe pomieszczenia można suszyć za pomocą popularnych ogrzewaczy. Dużą skuteczność wykazują osuszacze (wymagające jednocześnie ruchu powietrza) absorpcyjne lub próżniowe, w których odprowadzenie pary wodnej następuje przez kondensację i odprowadzenie kondensatu albo przez bezpośrednie odprowadzenie powietrza przy zwiększonym ciśnieniu cząstkowym pary wodnej. Obiekty o przeciętnej kubaturze mogą być suszone tym sposobem w okresie od 1 miesiąca. Specjalistyczne firmy stosują również klasyczne metody osuszania budynków poprzez tworzenie przepon przecinających kapilarny ruch wody gruntowej, uzupełnionej wodą powodziową. Możliwe jest to jednak dopiero po usunięciu wody z pomieszczeń budynków. Ze względu na dużą wilgotność murów ciągle uzupełnianą, korzystnie będzie zastosować metody pośrednie, np. metody iniekcyjne i termoiniekcyjne. Są to metody, które nie powodują szybkiego osuszenia ścian, a jedynie przecinanie stałego dopływu wody. Do bezpośredniego osuszania ścian należy zastosować osuszanie naturalne lub sztuczne.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama