Podtrzymać dobrą passę
Piłkarze Lewartu PEGWAN Lubartów już dzisiaj rozegrają mecz piątej kolejki III-ligowych spotkań. Podopieczni trenera Siergieja Gacenki zmierzą się o godz. 16 (w Lubartowie) z Górnikiem Wieliczka.
- 28.08.2001 16:08
W ostatniej serii meczów lubartowianie byli autorami największej niespodzianki, pokonując Cracovię na jej własnym boisku 3:2. Z wyczynem piłkarzy Lewartu może konkurować tylko wynik meczu w Tarnobrzegu, gdzie tamtejsza Siarka zwyciężyła Proszowiankę (byłego wicelidera) aż 7:1.
Dzięki zwycięstwu Lewart PEGWAN awansował
na siódme miejsce w tabeli, mając na koncie 7 pkt, tyle samo, co Łada Biłgoraj, Niedwied, wit Krzeszowice i Proszowianka. Górnikowi, który
w poprzednim sezonie należał do czołowych zespołów III ligi, w nowych rozgrywkach wiedzie się gorzej. Piłkarze z Wieliczki zdobyli dotychczas 3 pkt (15 miejsce), wygrywając w pierwszej kolejce z Unią Tarnów 1:0. W kolejnych meczach Górnik przegrał
z Cracovią (0:1), z Wisłoką Dębica (1:2) i Koroną Kielce (1:2).
Niestety, kolejna porażka, przykra sprawa powiedział Tadeusz Policht, trener Górnika,
po ostatnim spotkaniu z kielczanami. Robimy całą masę błędów w obronie, a tak się nie da grać. We wtorek z Lewartem wystąpi już Jacek Mróz, może wzmocni defensywę. Na razie jestemy tym Górnikiem, który kiedy walczył o utrzymanie.
Na początek mało punktów, a póniej gonienie rywali.
Miejmy nadzieję, że Górnik rozpocznie pogoń dopiero po meczu z Lewartem, który zamierza podtrzymać dobrą passę. Lubartowski trener przestrzega jednak przed nadmiernym optymizmem. Wprawdzie Górnik przegrał trzy mecze z rzędu, jednak nadal jest gronym zespołem stwierdził Siergiej Gacenko. Do tej pory grał z wymagającymi przeciwnikami, a teraz będzie chciał odrobić straty. Piłkarze z Wieliczki potrafią grać z kontry i na to musimy zwrócić szczególną uwagę. Sądzę, że mecz może być ciekawym widowiskiem. Żadna za stron łatwo
nie odda punktów.
Reklama













Komentarze