Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Podtrzymać dobrą passę

Piłkarze Lewartu PEGWAN Lubartów już dzisiaj rozegrają mecz piątej kolejki III-ligowych spotkań. Podopieczni trenera Siergieja Gacenki zmierzą się o godz. 16 (w Lubartowie) z Górnikiem Wieliczka.
W ostatniej serii meczów lubartowianie byli autorami największej niespodzianki, pokonując Cracovię na jej własnym boisku 3:2. Z wyczynem piłkarzy Lewartu może konkurować tylko wynik meczu w Tarnobrzegu, gdzie tamtejsza Siarka zwyciężyła Proszowiankę (byłego wicelidera) aż 7:1. Dzięki zwycięstwu Lewart PEGWAN awansował na siódme miejsce w tabeli, mając na koncie 7 pkt, tyle samo, co Łada Biłgoraj, NiedŸwiedŸ, Œwit Krzeszowice i Proszowianka. Górnikowi, który w poprzednim sezonie należał do czołowych zespołów III ligi, w nowych rozgrywkach wiedzie się gorzej. Piłkarze z Wieliczki zdobyli dotychczas 3 pkt (15 miejsce), wygrywając w pierwszej kolejce z Unią Tarnów 1:0. W kolejnych meczach Górnik przegrał z Cracovią (0:1), z Wisłoką Dębica (1:2) i Koroną Kielce (1:2). – Niestety, kolejna porażka, przykra sprawa – powiedział Tadeusz Policht, trener Górnika, po ostatnim spotkaniu z kielczanami. – Robimy całą masę błędów w obronie, a tak się nie da grać. We wtorek z Lewartem wystąpi już Jacek Mróz, może wzmocni defensywę. Na razie jesteœmy tym Górnikiem, który kiedyœ walczył o utrzymanie. Na początek mało punktów, a póŸniej gonienie rywali. Miejmy nadzieję, że Górnik rozpocznie pogoń dopiero po meczu z Lewartem, który zamierza podtrzymać dobrą passę. Lubartowski trener przestrzega jednak przed nadmiernym optymizmem. – Wprawdzie Górnik przegrał trzy mecze z rzędu, jednak nadal jest groŸnym zespołem – stwierdził Siergiej Gacenko. – Do tej pory grał z wymagającymi przeciwnikami, a teraz będzie chciał odrobić straty. Piłkarze z Wieliczki potrafią grać z kontry i na to musimy zwrócić szczególną uwagę. Sądzę, że mecz może być ciekawym widowiskiem. Żadna za stron łatwo nie odda punktów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama