Montex przed inauguracją ligi - czy zagra w Superpucharze?
W sobotę szczypiornistki lubelskiego Monteksu zainaugurują rozgrywki ekstraklasy sezonu 2001/2002. Pierwszym rywalem podopiecznych trenera Andrzeja Drużkowskiego będzie Piotrkowia.
- 10.09.2001 00:00
Montex, po powrocie z turniejów towarzyskich w Niemczech, trenuje w Lublinie. Zajęcia odbywają się dwa razy dziennie w hali MOSiR, na siłowni i stadionie lekkoatletycznym lubelskiego Startu. Według zapewnień Grzegorza Flisa, kierownika drużyny, zespół jest w dobrej formie. Lubelską siódemkę szczęśliwie omijają kontuzje, co dobrze wróży w kontekście wyzwań rozpoczynających się rozgrywek.
Niestety, dużo gorzej przedstawiają się kwestie finansowe klubu. Na tydzień przed inauguracją klub nie dopiął budżetu. - Budżet będziemy dopinać już w trakcie rozgrywek - wyjaśnia Tomasz Ziarno, dyrektor klubu. - Jutro i za tydzień czekają mnie decydujące rozmowy w sprawie podpisania umów z firmami, które mogłyby nas wspomóc na najwyższym stopniu finansowania. Nie chcę myśleć co będzie, jeśli się nie porozumiemy i w ogóle nie dopuszczam takiej myśli do siebie. Klub nie ma dużych zaległości finansowych, ale wiele w tej sprawie zależy od prowadzonych właśnie rozmów. Cały poprzedni sezon mamy rozliczony.
Montex skalkulował tegoroczny budżet na poziomie 4 mln zł, a więc takim, jakim dysponują najgorsze zespoły piłkarskiej ekstraklasy. - Czy to nie za dużo? - zapytaliśmy. Dyrektor Ziarno uważa, że nie. - Jeśli aspiruje się do odgrywania czołowej roli w europejskim szczypiorniaku to taka kwota pozwala pokryć wydatki \"na styk”. Nasze zawodniczki otrzymały wiele ofert z innych klubów. Zostały jednak w Lublinie.
Pod znakiem zapytania stanął udział Monteksu w rozgrywkach o Superpuchar Europy. Komitet Wykonawczy Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej zamierza zorganizować te zawody w duńskim Aarhus, bez udziału Polek i francuskiego Nimes. W ich miejsce dokooptowano Vibrog i Nordstrand. Montex zamierza się odwoływać od tej niczym nie uzasadnionej decyzji EHF.
Reklama













Komentarze