Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Znów gol Seweryna

Mecz ze Szczakowianką był najsłabszy w wykonaniu Hetmana w obecnym sezonie na stadionie przy ulicy Królowej Jadwigi.
Zawiedzeni kibice zaczęli już wychodzić poza bramy obiektu, gdy Seweryn Gancarczyk z Jackiem Ziarkowskim zdecydowali się na przeprowadzenie ostatniego ataku w meczu, już w doliczonym przez sędziego czasie. Dwójkową akcję zakończył Seweryn celnym strzałem z 6 m pod poprzeczkę! Dzięki temu komplet punktów pozostał w Zamościu, a Hetman awansował w tabeli na wysoką czwartą pozycję. Od pierwszego gwizdka zarysowała się przewaga po stronie gospodarzy. Jednak stwarzane okazje, które trudno nazwać klarownymi, kończyły się zbyt lekkimi bądź niecelnymi uderzeniami. Groźnie pod bramką Ślązaków zrobiło się dopiero w 23 min, gdy Piotr Bielak kopnął minimalnie nad bramką z rzutu wolnego z 20 m. Zamościanie na przedpolu przyjezdnych zamieszali jeszcze przed przerwą, ale Artur Wąsacz strzelił głową obok bramki, a uderzenie z wolnego Gancarczyka o sile armatniego wystrzału wypiąstkował Skrzypek. Goście, choć od 30 min grali w osłabieniu (drugi żółty kartonik dla Korzana), kilka razy próbowali napędzić strachu Michałowi Sławucie. Na szczęście zamojski golkiper spisywał się bez zarzutu, tak jak przy \"główce” Adamusa w 42 min. Po zmianie stron dominacja zespołu Włodzimierza Gąsiora nie podlegała najmniejszym dyskusjom. Cóż z tego, skoro konto bramkowe wciąż pozostawało zamknięte, choć dogodnych sytuacji nie brakowało. W 62 min Ziarkowski zakręcił obrońcą, ale z linii pola karnego przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 74 min hetmański snajper przestrzelił z 6 m. Po kilku chwilach Paweł Zajączkowski dośrodkował do Sebastiana Przybyszewskiego, ale futbolówka po jego uderzeniu głową przeszła obok słupka. Goście myślami byli tylko przy obronie bezbramkowego remisu, a zadanie mieli mocno utrudnione mniej liczebnym składem. W 86 min na boisko wszedł Kurzydło, ale nie zdążył na dobre poznać stanu zamojskiej murawy, gdyż za faul na Dariuszu Turkowskim arbiter postanowił usunąć go poza boisko. BRAMKA 1:0 Gancarczyk 90 SKŁADY Hetman: Sławuta - Bożyk (42 Zajączkowski), Cios, Przybyszewski, Turkowski - Wąsacz, Bielak (75 Gamla), Gancarczyk - Pliżga, Pudysiak (63 Giza) - Ziarkowski. Szczakowianka: Skrzypek - Adamus, Górak, Sztandera, Zadylak - Korzan, Pęczak, Sermak (77 Kraczkiewicz), Dobrowolski - Wysowski (58 Błasiak, 86 Kurzydło), Tokarz. KARTKI Czerwone: Korzan 30 min (druga żółta), Kurzydło 87 min - obaj Szczakowianka. Żółte: Bielak (H) - Tokarz, Korzan, Sermak (S). Sędziował: Piotr Małek z Krakowa. Widzów: 2500.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama