Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski - Orlęta Łuków 0:1 • BKS-AZS UMCS Lublin - Legion Tomaszowice 3:0 • Unia Hrubieszów - Wisła Puławy 2:0 • Granica Lubycza Królewska - Lublinianka 1:2 • Górnik II Łęczna - Avia Świdnik 1:1 • AZS-Podlasie Biała Podlaska - Chełmianka 2:1 • Tomasovia - Hetman II Zamość 3:0 • Czarni Dęblin - LKP-Motor Lublin 1:5 • Victoria Łukowa Chmielek - Unia Krzywda 6:1.
Aktualna sytuacja:
1. LKP-Motor 11 28 29-6
2. Unia H. 11 25 25-14
3. Tomasovia 11 23 27-9
4. Górnik II 11 22 26-16
5. Avia 11 20 18-8
6. BKS Lublin 11 19 21-16
7. Lublinianka 11 19 17-16
8. Spomlek 11 17 14-11
9. Granica 11 14 13-15
10. AZS-Podlasie 11 14 12-14
11. Orlęta Ł. 11 14 11-13
12. Hetman II 11 13 18-22
13. Legion 11 13 16-22
14. Czarni 11 12 13-26
15. Victoria 11 11 16-19
16. Chełmianka 11 10 15-23
17. Wisła 11 5 10-28
18. Unia K. 11 4 8-31
Czarni Dęblin - LKP-Motor Lublin 1:5 (0:2)
Po raz kolejny piłkarze LKP-Motoru potwierdzili wysokie aspiracje jakie zgłaszają w tym sezonie. W Dęblinie pokonali dobrze spisujących się ostatnio Czarnych 5:1. Lublinianie już do przerwy zdobyli dwa gole, a po zmianie stron dołożyli trzy kolejne. Dwukrotnie w tym meczu na listę strzelców wpisał się Łukasz Ryszko. Przy stanie 0:4 honorowego gola dla Czarnych strzelił Dariusz Szafranek.
Podopieczni Przemysława Delmanowicza utrzymali prowadzenie w IV-ligowej tabeli z trzema punktami przewagi nad Unią Hrubieszów, która także wygrała swoje spotkanie.
Bramki: D. Szafranek 80 - Popławski 30, Syroka 40, Ryszko 75, 79, Gutek 85.
Czarni: Kędzierski, Pawłowicz (75 Koza), Majkowski, Molenda, A. Szafranek, Basiński, Kołdej, D. Szafranek, Bielak (60 Szmerło), Sztein, Potocki (80 Stachurski).
LKP-Motor: Piróg, Stopa, Okoniewski (85 Wójtowicz), Małyszek (73 Ptaszyński), Ryczek, Maziarz, Szynkaruk, Banaszkiewicz, Gutek, Syroka, Popławski (70 Ryszko).
Żółte kartka: Małyszek (M).
Sędziował Biaduń z Lublina.
Górnik II Łęczna - Avia Świdnik 1:1 (1:0)
BRAMKI
Pranagal 42 - Szewczyk 70
SKŁADY
Górnik II: Cabaj, Pastusiak, Ozimek, Matysiak, Różański, Piszczek, Janeczko, Tarczyluk, Pranagal, Walatek, Galiński (75 Polikowski)
Avia: Gieresz, Temberski, Bednaruk, Kołodziej, Machnikowski, Szewczyk (73 Zdunek), Maciejewski, Teodorowicz, Misztal, Maksymowicz (85 Kucybała), Oskroba (60 Zawadzki).
Żółte kartki: Janeczko, Walatek (G), Temeberski, Kołodziej, Misztal (A).
Sędziował Głowacki z Lublina.
W meczu na szczycie jedenastej kolejki czwartej ligi rezerwy łęczyńskiego Górnika zremisowały z Avią Świdnik 1:1. Mecz w pierwszej połowie był wyrównany, ale gola udało się zdobyć gospodarzom. Po zmianie stron dominowali łęcznianie, ale szczęście uśmiechnęło się do świdniczan.
Avia od początku rozgrywek należy do czołowych zespołów czwartego frontu. Jednak przed meczem w Łęcznej podopieczni Marka Maciejewskiego nie byli faworytami. Górnik II wystąpił wzmocniony kilkoma piłkarzami pierwszego zespołu, ponadto świdniczanie nie zdobyli kompletu punktów już od trzech spotkań.
Pierwsze czterdzieści pięć minut stało pod znakiem ostrej walki. Gra toczyła się głównie w środku boiska i z rzadka dochodziło do spięć pod bramkami. Jeśli już której ze stron udało się wypracować strzelecką okazję, to niebezpieczeństwo zażegnywali obrońcy. Wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, kiedy gospodarze objęli prowadzenie.
W 42 min Marek Galiński zdecydował się na kąśliwy strzał, który zdołał jednak sparować Łukasz Gieresz. Piłka spadła obok Pawła Pranagala i ten przewrotką skierował ją do bramki obok bezradnego już bramkarza Avii.
Po zmianie stron mecz stał się jednostronny. Górnicy uzyskali zdecydowaną przewagę, lecz szwankowała skuteczność. Piłkarze Avii z rzadka przekraczali połowę boiska, ograniczając się wyłącznie do kontrataków. To właśnie jedna z takich akcji przyniosła im powodzenie.
W 70 min Marcin Cabaj nie opanował piłki. Przejął ją Bartłomiej Teodorowicz i zagrał wzdłuż linii bramkowej tak, że Szewczyk wepchnął ją tylko do pustej bramki. Górnik atakował dalej, ale kończyło się na słupku Pranagala.
AZS-Podlasie Biała Podlaska - Chełmianka 2:1 (0:1)
Mecz od początku miał wyrównany charakter. O bramce dla gości zadecydował jeden błąd bialskiej obrony. W 32 min Henry Mutambikwe pokonał Krzysztofa Stężałę. W drugiej połowie mecz został przerwany na dziesięć minut. Na murawę wtargnęli kibice Chełmianki i porządek musiały zaprowadzić służby porządkowe. Akademicy zaczęli grać agresywniej, wypracowując sobie kilka dogodnych okazji. Dwie z nich wykorzystał Marek Piotrowicz przesądzając o losach spotkania. Najpierw popisał się precyzyjnym strzałem z 16 m - piłka wpadła do bramki tuż przy słupku. Już w doliczonym czasie gry Piotrowicz zdecydował się na uderzenie z 18 m, tym razem futbolówka ugrzęzła w \"okienku”. Zespół gości w tym meczu poprowadzili Zdzisław Stangryciuk i Tomasz Jasina. Krzysztof Wolak z powodów osobistych musiał udać się na Śląsk i jego debiut na trenerskiej ławce został odłożony.
Bramki: Piotrowicz 75, 90 - Mutambikwe 32.
AZS: Stężała, Rokita, Głąbicki, Szendel, Meksuła, Borysiuk, Jakubiec 65 Pawlik), Piotrowicz, Korneluk, Łuczyk (46 Papiński), Ołowniuk.
Chełmianka: Ziółkowski, Bury, Łobaczuk, Podmokły, Czelej, Wieczorek, Jasina, Gołąb (72 M. Wiatrzyk), Krawiec (70 Sokołowski), Mutambikwe (86 Welter), Wiącek (80 Dąbrowski).
Żółte kartki: Meksuła, Piotrowicz, Korneluk, Ołowniuk (A).
Sędziował Zając z Lublina.
Tomasovia - Hetman II Zamość 3:0 (2:0)
W pierwszej połowie zarysowała się wyraźna przewaga gospodarzy, którzy za sprawą Daniela Koczona i Jarosława Korzenia objęli prowadzenie 2:0. Tomasovia miała jeszcze kilka okazji do podwyższenia, ale nie potrafiła ich wykorzystać. Drugie czterdzieści pięć minut to już bardziej wyrównana gra. Wyborną sytuację do zmiany niekorzystnego wyniku miał Łukasz Giza, ale nie stanął na wysokości zadania. Tomaszowianie również nie grzeszyli skutecznością, aż do 84 min, kiedy na listę strzelców wpisał się Jarosław Legieżyński. Wcześniej pudłowali Tomasz Sioma i Janusz Świderek. Wreszcie na koniec meczu sytuacji \"sam na sam” nie wykorzystał Krzysztof Bilewicz.
Bramki: Koczon 29, Korzeń 31, Legieżyński 84.
Tomasovia: Waśkiewicz, Segieda, Wawryk, Anioł, Dec, Sioma, Cisek (85 Bartecki), Gozdek, Korzeń (65 Gozdek), Koczon (70 Droździel), Świderek (78 Legieżyński).
Hetman II: Burda, Rams, Czapka (40 Leszczyński), Kondrakiewicz, Patron, Lipiec, Waga (46 Albingier), Bachno, Rycak, Giza, Kusztykiewicz. Sędziował Moździoch z Zamościa.
Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski - Orlęta Łuków 0:1 (0:1)
W meczu zespołów, których prezesi zostali wybrani do Sejmu, lepsi okazali się podopieczni prezesa Arkadiusza Kaszni, pokonując w Radzyniu Orlęta-Spomlek prezesa Szczepana Skomry 1:0. Bramkę w 24 min uzyskał Robert Zarzycki dobijając strzał Gajdzińskiego. Gospodarze zaatakowali z dużym animuszem, ale nie zdołali pokonać Zbigniewa Drosia. Łukowianie bronili się momentami jak w hokejowym zamku, ale dotrwali do ostatniej minuty.
Bramka: R. Zarzycki 24.
Spomlek: Dadasiewicz, Idzikowski, Klajda, Ozygała, Leszkiewicz, Semeniuk (84 Syta), Koperwas, Pieńkus, Wasiluk (72 Luke), Orzyłowski, Panek.
Łuków: Drosio, Chojnacki, Kurek, Jóźwik, Koryciński, R. Zarzycki (89 Izdebski), A. Zarzycki, Barej (72 Skrzymowski), Szlaski, Gajdziński (82 Matyjasek), Mućka.
Żółte kartki: Idzikowski, Semeniuk, Orzyłoski (S), Kurek, Gajdziński (Ł).
Sędziował Góra z Zamościa.
Unia Hrubieszów - Wisła Puławy 2:0 (1:0)
Bramki: Wesołek 36, Stadnicki 75.
Unia: Bogucki, L. Malowany, S. Malowany, Kulik, Janik, Porowczuk, Kitliński, Błaszczyński, Wesołek (50 Gontarz), Stadnicki (88 Onkiewicz), Kalaciński (88 Hałucha).
Wisła: Owczarzak, Rożek, Mróz, Sikora, Skrzypiec, Abramczyk, Suszek, Kowalik, Kustra, Magnuszewski, Czarnota.
Żółte kartka: Wesołek (U).
Sędziował Kurowski z Białej Podlaskiej.
Goście dostali najniższy wymiar kary. Przewaga wicelidera była zdecydowana i tylko słabej skuteczności należy przypisać jedynie dwie bramki. Puławianie tylko dwukrotnie w całym spotkaniu strzelali na bramkę Unii. Były to szósty mecz hrubieszowian przed własną publicznością i szóste zwycięstwo. Takim dorobkiem nie może pochwalić się nikt w IV lidze.
Victoria Łukowa Chmielek - Unia Krzywda 6:1 (3:0)
Bramki: Kupczak 8, 70, Leniart 15, 80, Gargol 44, Kapuśniak 65 - Mateńko 65-karny.
Victoria: Wróbel, Krupa, Żuk, Świst, P. Lipiec (75 Paluch), Gargol (65 Szoździński), M. Lipiec (55 Iwaniec), Wlaź, Kapuśniak (80 Kowal), Leniart, Kupczak.
Unia: Lamek (46 Dadasiewicz), Młynarczyk (46 Mroczek), Ciołek, Kazana, Koślacz, Gajo (60 K. Warda), Ł. Warda Mokiejewski (15 E. Beczek), Kubak, Mateńko, P. Warda.
Żółte kartki: Ciołek, Koślacz, Mateńko (U).
Sędziował Pastusiak z Lublina.
Granica Lubycza Królewska - Lublinianka 1:2 (0:1)
Bramki: Junko 90 - Kucharski 26, 65.
Granica: M. Cybulski, S. Cybulski, Orzechowski, Nazarowicz, Hawrylak, Turczanik, Wasilewski (80 Ozdoba), Leszczyński, Hałasa (75 Głab), Junko, Dyda (75 Sawiak).
Lublinianka: Dudkiewicz, Borowski, Grzegorczyk, Snosek, Tęsny (46 Niezabitowski, 70 Pilipczak), Josicz, Zieliński (46 Koman), Kucharski, Gralewski, Grzesiak (89 Skrzypczak), Brzyski.
Żółte kartki: Turczanik, Junko (G), Dudkiewicz (L).
Czerwona kartka: Leszczyński (G)
w 70 min.
Sędziował Kot z Chełma.
Oba zespoły wystąpiły w osłabionych składach. W Lubliniance wystąpił Zbigniew Grzesiak. Gospodarze zdobyli oba gole z rzutów wolnych. Drugi z nich został podyktowany po faulu Tomasz Leszczyńskiego, za co piłkarz został ukarany czerwoną kartką. Bramka Wojciecha Junki zmniejszyła tylko rozmiary porażki.
BKS-AZS UMCS Lublin - Legion Tomaszowice 3:0 (1:0)
Bramki: Adamczyk 43, Chojnacki 70, Szram 78.
BKS: Jacniacki, Mierzwa, Hołysz, Stawowy, Cioch, Ładniak (77 Wiśniewski), Ponieważ, Adamczyk (70 Szram), Chojnacki (82 Dudziak), Kamiński (86 Michalski), Styrnik.
Legion: Maj, Kamiński, Styła, Kubala, Kołodziej, Szewczyk, Sebastianiuk (60 Boguszewski), Kubiak, Skrzypek, Białek, Samolej.
Żółte kartki: Jacniacki, Stawowy, Chojnacki (B).
Sędziował Sachajko z Lublina.
Niewykorzystane sytuacje Legionu
z początku meczu miały decydujący wpływ na końcowy wynik spotkania. Po stracie gola goście
\"odkryli się” i otrzymali jeszcze
dwa trafienia.
Zebrał Jarosław Klukowski
Reklama













Komentarze