Wysokość limitów zależy bezpośrednio od przeciętnego wynagrodzenia w Polsce. Ponieważ średnie pensje nieznacznie wzrosły, limity dla pracujących świadczeniobiorców również poszły w górę. – Pierwszy próg od grudnia wynosi 6140,20 zł brutto. Zarobki do tej kwoty nie mają wpływu na wypłatę emerytury lub renty – wyjaśnia Małgorzata Korba, rzecznik ZUS w województwie lubelskim.
Po przekroczeniu pierwszego progu świadczenie jest odpowiednio zmniejszane, i to tylko za miesiące, w których doszło do przekroczenia. Dopiero przy zarobkach wyższych od drugiego progu wypłata świadczenia za dany miesiąc nie przysługuje w całości. Od grudnia drugi próg wynosi 11 403,30 zł brutto. Nowe limity będą obowiązywać w grudniu, styczniu i lutym.
Co ważne, limity przychodu nie dotyczą emerytów, którzy osiągnęli powszechny wiek emerytalny (60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn). Mogą oni dorabiać bez żadnych ograniczeń.
Wyjątek dotyczy osób, którym ZUS podwyższył świadczenie do kwoty emerytury minimalnej (obecnie 1878,91 zł brutto). Jeśli ich przychód z pracy przekroczy wartość wyrównania, w danym miesiącu dodatek nie będzie przysługiwał. Oznacza to, że Zakład wypłaci wyłącznie emeryturę wynikającą z odprowadzonych składek.
Źródło: ZUS














Komentarze