Reklama
Osłabiona Avia chce pozostać w serii B
Siatkarze świdnickiej Avii w sobotę inaugurują rozgrywki serii B I ligi wyjazdowym spotkaniem z Górnikiem Radlin. Trener Krzysztof Lemieszek zapowiada walkę o utrzymanie w tej klasie rozgrywkowej. - Odejście Mariusza Wiktorowicza do Resovii znacznie osłabiło mój zespół - twierdzi szkoleniowiec.
- 09.10.2001 22:07
Świdniczanie w nowym sezonie wystąpią bez Wiktorowicza i Pawła Łojewskiego, który przeniósł się do Jokera Piła. - Odejście \"Witka” osłabiło zespół na pozycji przyjmującego - martwi się trener Avii. - Bardzo duża odpowiedzialność spadnie teraz na Pawła Kowalskiego i Jacka Podporę oraz na libero. Nie chcę nawet myśleć co się stanie, jeśli któremuś z nich przytrafi się kontuzja, bo kim mam ich zastąpić. Maciej Hałabuda i Łukasz Maziak słabo spisują się w tym elemencie gry. Pozyskanie Golca i Wójcika trudno uznać za wzmocnienia. Pierwszy jest niedoświadczony, a drugi miał długi rozbrat z siatkówką.
Avia zamierza walczyć o miejsce w pierwszej ósemce, aby zapewnić sobie utrzymanie. - Jeżeli w play off nadarzy się szansa zagrać o wyższą lokatę to z niej skorzystamy - dodaje szkoleniowiec. - Poza zasięgiem są w tym sezonie zespoły z Radlina, Sosnowca i Gorzowa. Wszystkie się wzmocniły i chcą walczyć o serię A. Reszta stawki jest wyrównana na poziomie zbliżonym do naszego. Nie mam dokładnego rozeznania, bo nie jeździliśmy na turnieje towarzyskie. Klubu na to nie stać. Koszty wyjazdów na Słowację, Ukrainę i Białoruś pokrywali gospodarze.
W sezonie 2001/2002 ma obowiązywać ten sam system rozgrywek co w sezonie poprzednim. Po rundzie zasadniczej dwie najsłabsze drużyny zostaną zdegradowane. Do play off przystąpi pozostała ósemka. Zwycięzca awansuje do serii A. Zespół SMS bierze udział tylko w rundzie zasadniczej, nie będzie więc brany pod uwagę przy ustalaniu par play off lub spadkowiczów.
Reklama













Komentarze