Styczeń tradycyjnie otwiera nowy rozdział nie tylko w kalendarzu, ale także w samorządowej rzeczywistości. Z dniem 1 stycznia w Polsce przybyło sześć miast, a jedno spośród nich znajduje się w województwie lubelskim. Janów Podlaski oficjalnie wrócił do grona miast, zamykając wieloletni proces starań i przywracając sobie status utracony w dramatycznych okolicznościach historycznych.
Miasto, któremu historia odbierała – i oddawała
Janów Podlaski ma za sobą losy, których nie powstydziłoby się wiele większych ośrodków. Prawa miejskie uzyskał już w 1465 roku z nadania króla Kazimierza IV Jagiellończyka. Przez wieki pełnił rolę ważnego centrum administracyjnego, handlowego i religijnego – tu swoją siedzibę miało biskupstwo łuckie.
Miasto utraciło prawa miejskie w 1869 roku, po powstaniu styczniowym, w ramach carskich represji. Odzyskało je po 1919 roku, by ponownie stracić w 1944 r. Od tego momentu Janów funkcjonował jako wieś o miejskim charakterze. Teraz – po ponad 80 latach – historia zatoczyła koło.
W uzasadnieniu wniosku o nadanie praw miejskich samorząd wskazywał na miejski układ urbanistyczny, rozwiniętą infrastrukturę techniczną i społeczną oraz charakter zabudowy, które od lat nie odbiegają od standardów małych miast.
Gmina większa, miasto mniejsze
Nowy rok przyniósł też zmiany granic Chełma i gminy Chełm. Decyzją Rady Ministrów gmina odzyskała kolejne około 75,5 hektara terenów w Depułtyczach Królewskich, które wcześniej przejęło miasto jako obszar „potencjalnie inwestycyjny”.
W praktyce okazało się jednak, że są to grunty rolne objęte szczególną ochroną, ze względu na występujące tam złoża kredy i margli, co skutecznie blokuje możliwość ich zagospodarowania pod zabudowę. To przesądziło o decyzji rządu o przywróceniu terenów gminie.
Rok wcześniej podobny los spotkał ponad 75 hektarów w Srebrzyszczu. Oba przypadki mają wspólny mianownik – spór o przejęte tereny i niespełnione zobowiązania finansowe miasta, które w ramach porozumienia miało wypłacić gminie rekompensatę za utracone wpływy podatkowe.
Administracyjna korekta z konsekwencjami
Zmiany, które weszły w życie wraz z Nowym Rokiem, pokazują, że administracyjna mapa regionu pozostaje wciąż żywa. Dla Janowa Podlaskiego to powrót do tożsamości i symboliczna rehabilitacja po dekadach historycznych strat. Dla Chełma – kolejny sygnał, że decyzje sprzed lat wracają dziś w formie trudnych korekt.

















Komentarze