Skinder miała szczególnie udany weekend, który odbywał się we włoskim Val di Fiemme. W sobotę świetnie spisała się w rywalizacji sprinterskiej stylem klasycznym. Już w kwalifikacjach pokazała dobrą dyspozycję i ukończyła je na kapitalnym 14 miejscu. Do zwyciężczyni, Finki Jasmi Joensuu, straciła 8 sekund. W ćwierćfinale również pobiegła bardzo dobrze. Wprawdzie zaczęła przeciętnie, bo tuż po starcie była 5 w sześcioosobowej stawce, ale później przesunęła się do przodu. Swój bieg ukończyła na 3 pozycji za plecami kapitalnej Szwajcarki Nadine Faehndrich oraz reprezentantki gospodarzy, Iris De Martin Pinter. Ostateczny czas, dał Skinder w klasyfikacji generalnej 15 pozycję. Wygrała Joensuu przed Faehndrich oraz Szwedką Moą Ilar.
Dzień później, podczas słynnego podbiegu pod Alpe Cermis, Skinder była 24, co również jest znakomitym rezultatem. Najszybciej z potężną górą rozprawiła się Norweżka Karoline Simpon-Larsen, a kolejne miejsca zajęły Jessie Diggins z USA oraz Heidi Weng z Norwegii.
W klasyfikacji generalnej Tour de Ski zwyciężyła natomiast Diggins. Druga była Austriaczka Teresa Stadlober, a podium uzupełniła Weng. Skinder sklasyfikowano na 29 pozycji.














Komentarze