Starcie beniaminka będzie ostatnim w ramach 15. kolejki PlusLigi, która jest rozgrywana od piątku do poniedziałku. Ostatnią parę tej serii tworzą Indykpol AZS Olsztyn i PGE GiEK Skra Bełchatów. To spotkanie jednak zostało przełożone na 4 marca.
W pierwszy weekend 2026 roku odnotowaliśmy kilka ciekawych wyników, pojawiły się niespodzianki. W takich kategoriach trzeba rozpatrywać wygraną ale tylko 3:2 mistrza Polski Bogdanki LUK Lublin z będącą dotychczas w dołku formy ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle czy wyjazdowe przegrane Asseco Resovii Rzeszów z Energa Treflem Gdańsk (1:3), Aluron CMC Warty Zawiercie z PGE Projektem Warszawa (0:3) oraz JSW Jastrzębskiego Węgla ze Ślepskiem Malow Suwałki (0:3).
Przed drużyną prowadzoną przez trenera Krzysztofa Jędrzejewskiego bardzo ważne spotkanie. Chełmianie i ekipa z Gorzowa Wielkopolskiego sąsiadują w tabeli. Rywale zajmują ostatnie miejsce, chełmski beniaminek jest przedostatni. Drużyny dzielą zaledwie dwa punkty. Cuprum Stilon Gorzów wygrał dwa z 13 dotychczasowych meczów, InPost ChKS - trzy. Gra idzie o podwójną stawkę i ma bardzo ważne znaczenie w kontekście walki o utrzymanie w najwyższej lidze w kraju.
W pierwszej rundzie, w Chełmie, kibice obejrzeli zacięty mecz. Drużyny potrzebowały aż pięciu setów aby rozstrzygnąć rywalizację. Lepsi okazali się siatkarze beniaminka. Partię otwarcia wygrali gorzowianie 25:14. W dwóch kolejnych odsłonach górą byli chełmianie, którzy dwukrotnie zwyciężali do 22. O czwartym secie Mariusz Marcyniak i spółka chcieliby jak najszybciej zapomnieć - ulegli bardzo wysoko (8:25). W decydującej rozgrywce debiutant PlusLigi wygrał 15:13. Zwycięstwo nad Cuprum Stilonem było historycznym na najwyższym poziomie ligowym - beniaminek wygrał po raz pierwszy. Jak będzie w poniedziałek?
Gorzowianie chcą rewanżu, są dodatkowo zmobilizowani. W przerwie między starym, a nowym rokiem poniedziałkowy rywal chełmian rozegrał mecz kontrolny z występującą w PLS 1. Lidze Astrą Nowa Sól. Cuprum Stilon zwyciężył 3:1.
- Nie chodziło nam o wynik ale o to aby podtrzymać rytm meczowy, aby w ogóle zagrać w tym meczu - stwierdził kapitan Cuprum Stilonu, Marcin Waliński.
Obie drużyny walczą o utrzymanie i w poniedziałek liczą na zwycięstwo.
- Przede wszystkim chcemy się zrewanżować za porażkę w Chełmie. W tym sezonie jeszcze nie cieszyliśmy się ze zwycięstwa w naszej hali. Drużyna z Chełma obecnie gra o wiele lepiej niż na początku. Widać, że cieszy się siatkówką. Dotychczasowe mecze pokazały, że nie można ich lekceważyć, gdyż wtedy się przegrywa. My musimy skupić się na swojej grze - zapowiada Waliński.
- Zarówno my, jak i nasi przeciwnicy przeszliśmy długą drogę od tamtego spotkania z początku sezonu. Myślę, że nie powinniśmy myśleć o tym co było, bo to będzie zupełnie inny mecz i inne warunki. Co nie zmienia faktu, że jedziemy do Gorzowa po trzy punkty - zapowiada Jakub Turski, środkowy InPost ChKS Chełm.

















Komentarze