Dramatyczne okoliczności porodu w Szpitalu Miejskim w Tomaszowie Lubelskim. Do placówki trafiła 38-letnia kobieta w zaawansowanej ciąży, która – jak wykazały badania – miała blisko 3 promile alkoholu we krwi. Stan matki stanowił bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia nienarodzonego dziecka, dlatego lekarze zdecydowali o natychmiastowym rozwiązaniu ciąży.
Jak informują tomaszowscy policjanci, po przeprowadzonym cesarskim cięciu okazało się, że noworodek również był pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało u dziecka ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Na szczęście – jak ustalili funkcjonariusze – stan noworodka jest obecnie stabilny.
– Kobieta miała blisko 3 promile alkoholu we krwi, co stanowiło bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia nienarodzonego dziecka, dlatego lekarz z Oddziału Ginekologiczno-Położniczego zadecydował o natychmiastowym rozwiązaniu ciąży – informuje młodszy aspirant Aneta Brzykcy z tomaszowskiej policji.
38-letnia mieszkanka powiatu tomaszowskiego pozostaje w szpitalu. Policjanci prowadzą wobec niej dochodzenie w kierunku narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za czyn z art. 160 §2 Kodeksu karnego grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Sprawa jest w toku, a jej okoliczności szczegółowo wyjaśniają funkcjonariusze.

















Komentarze