Dla puławian spotkanie w Hali Orbita było pierwszym po zimowej przerwie przeznaczonej na potrzeby reprezentacji i jej udział w mistrzostwach Europy. Ponadto, drużynę z Lotto Puławy prowadził już nowy szkoleniowiec, Piotr Dropek. Dotychczas był asystentem trenera Patryka Kuchczyńskiego, z którym w styczniu klub zakończył współpracę. Dodatkowo, w roli drugiego trenera wystąpił Dan Racotea, który do tej pory był tylko zawodnikiem. Teraz będzie łączył obie funkcje.
Stawką spotkania we Wrocławiu był awans do ćwierćfinału. Na zwycięzcę rywalizacji czekał już występujący w Orlen Superlidze NETLAND MKS Kalisz. Do dyspozycji trenera Dropka było 14 zawodników. Po końcowej syrenie puławski szkoleniowiec nie miał powodów do zadowolenia. Dwaj szczypiorniści, Jan Antolak i Jakub Curzytek doznali urazów stopy, pierwszy lewej, drugi prawej.
Początek meczu należał do występującego w I Lidze Centralnej zespołu Śląska. Wrocławianie objęli prowadzenie 2:0. Wraz z upływem minut zdobywali kolejne bramki. Śląsk wygrywał 3:1, 4:2, 4:3. Po 10 minutach goście przejęli inicjatywę. Ignacy Jaworski trafił na 5:4, a Dawid Wisiński na 6:5. W międzyczasie Krzysztof Komarzewski nie wykorzystał rzutu karnego. Po kwadransie Dan Racotea i Pavlo Savytskyi wyprowadzili KS Lotto na 8:6. Przez kolejne minuty wynik oscylował wokół remisu. Dopiero w 27 min Kacper Okapa wyprowadził wrocławian na jednobramkowe prowadzenie (12:11).
Końcówka pierwszej odsłony zdecydowanie należała do puławian. Po czterech trafieniach z rzędu (dwukrotnie Jan Antolak, Racotea z rzutu karnego i Jaworski) najpierw wyrównali stan rywalizacji (12:12), a następnie odjechali na 15:12. Swoje dorzucili jeszcze Wisiński i Komarzewski i po 30 minutach gośćmi wygrywali 17:14.
Po zmianie stron, jedynie na początku, utrzymywał się korzystny rezultat - KS Lotto prowadził 17:15, 18:17, 19:18. Później to gospodarze zaczęli lepiej trafiać, co przełożyło się na prowadzenie Śląska 22:20, 23:21, 24:22, 26:23, 27:24. W końcówce gospodarze dorzucili kolejne bramki i ostatecznie wygrali 30:24, awansując do ćwierćfinału.
Śląsk Wrocław - KS Lotto Puławy 30:24 (14:17)
Śląsk: Małecki, Mazur - Przybylski 1, Pacek 1, Chałupka, Okapa 4, Granowski 2, Niedzielenko 3, Adamski 5, Góralski 2, Małecki, Parovinchak, Wychowaniec 3, Wielgucki 6, Wandziel 2, Świątkiewicz 1. Kary: 12 minut. Dyskwalifikacja: Janusz Wandziel w 46 min, z gradacji kar.
KS Lotto: Petkovski, Ciupa - Racotea 5, Savytskyi 2, Łyżwa, Adamczewski, Wisiński 4, Jaworski 6, Cacak, Antolak 4, Curzytek, Komarzewski 4. Kary: 6 minut.
Pozostałe wyniki 3. rundy Pucharu Polski: REBUD KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski - PGE Wybrzeże Gdańsk 29:39 (15:23) * KGHM Chrobry Głogów - Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn 25:29 (16:14) * Handball Stal Mielec - COROTOP Gwardia Opole 28:28 (15:13), rzuty karne 4:5 * NETLAND MKS Kalisz - Zepter KPR Legionowo 27:25 (15:14) * Grot Blachy Pruszyński Anilana - AZS AGH Kraków 28:34 (13:19).

















Komentarze