Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Aleksandra Mirosław kończy karierę. "Odchodzę na swoich warunkach"

Pewnie wielu kibiców sprawdzało dzisiaj czy w kalendarzu przypadkiem nie mamy 1 kwietnia. Niestety, nie mamy. Aleksandra Mirosław niespodziewanie ogłosiła zakończenie sportowej kariery. 2026 rok to będzie dla zawodniczki KW Kotłownia Lublin ostatni rok startów.
Aleksandra Mirosław kończy karierę. "Odchodzę na swoich warunkach"
Aleksandra Mirosław ogłosiła, że po sezonie 2026 zakończy karierę

Autor: Piotr Michalski

Osiągnięć Mirosław we wspinaczce sportowej na czas nie trzeba specjalnie nikomu przedstawiać. To wielokrotna mistrzyni świata, Europy, a także złota medalistka igrzysk olimpijskich w Paryżu. W 2025 roku do gabloty pełnej pucharów dorzuciła dwa kolejne sukcesy.

W Seulu po raz trzeci okazała się najlepsza na świecie, a w Chamonix ponownie wywalczyła tytuł najlepszej na Starym Kontynencie. Nie ma też co ukrywać, że dzięki niej wspinaczka sportowa stała się bardziej popularna.

W poniedziałek zawodniczka urodzona w Lublinie miała jednak do przekazania zupełnie inne wieści – że jej kariera wielkimi krokami zbliża się do końca.

– Dziś moje 32 urodziny, to zawsze czas, kiedy się zatrzymuje, czas refleksji i spojrzenia na drogę, którą przeszłam. Ten dzień zostanie ze mną na zawsze, bo chcę się z wami podzielić czymś ważnym. Ta idea pojawiła się we mnie wiele lat temu i bardzo długo dojrzewała. Od dawna wiedziałam, w jaki sposób chce odejść ze świata sportu – na topie, na moich warunkach, po prostu po swojemu. Sezon 2026 będzie moim ostatnim sezonem startowym w mistrzostwach Europy i w Pucharze Świata. Sport nadal zostanie w moim życiu i będzie jego ważną częścią, to moja rola się w nim zmieni – zapowiada Aleksandra Mirosław w specjalnym filmiku, który opublikowała w swoich mediach społecznościowych.

– Ta informacja jest dla was, dla kibiców, którzy byli ze mną przez te wszystkie lata. Przede mną ostatnie miesiące przygotowań i startów. Moje zaangażowanie i cele się nie zmieniają, jak zawsze jestem w tym całą sobą. Zapraszam do tego ostatniego rozdziału, w szczególności do Krakowa w pierwszy weekend lipca, gdzie po raz ostatni wystartuję w Pucharze Świata. Nie wiem, jak zakończy się ten etap, ja zrobię wszystko, żeby zakończyć go w najlepszy możliwy sposób. Na podsumowanie przyjdzie pora – dodała Mirosław.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama