Osiągnięć Mirosław we wspinaczce sportowej na czas nie trzeba specjalnie nikomu przedstawiać. To wielokrotna mistrzyni świata, Europy, a także złota medalistka igrzysk olimpijskich w Paryżu. W 2025 roku do gabloty pełnej pucharów dorzuciła dwa kolejne sukcesy.
W Seulu po raz trzeci okazała się najlepsza na świecie, a w Chamonix ponownie wywalczyła tytuł najlepszej na Starym Kontynencie. Nie ma też co ukrywać, że dzięki niej wspinaczka sportowa stała się bardziej popularna.
W poniedziałek zawodniczka urodzona w Lublinie miała jednak do przekazania zupełnie inne wieści – że jej kariera wielkimi krokami zbliża się do końca.
– Dziś moje 32 urodziny, to zawsze czas, kiedy się zatrzymuje, czas refleksji i spojrzenia na drogę, którą przeszłam. Ten dzień zostanie ze mną na zawsze, bo chcę się z wami podzielić czymś ważnym. Ta idea pojawiła się we mnie wiele lat temu i bardzo długo dojrzewała. Od dawna wiedziałam, w jaki sposób chce odejść ze świata sportu – na topie, na moich warunkach, po prostu po swojemu. Sezon 2026 będzie moim ostatnim sezonem startowym w mistrzostwach Europy i w Pucharze Świata. Sport nadal zostanie w moim życiu i będzie jego ważną częścią, to moja rola się w nim zmieni – zapowiada Aleksandra Mirosław w specjalnym filmiku, który opublikowała w swoich mediach społecznościowych.
– Ta informacja jest dla was, dla kibiców, którzy byli ze mną przez te wszystkie lata. Przede mną ostatnie miesiące przygotowań i startów. Moje zaangażowanie i cele się nie zmieniają, jak zawsze jestem w tym całą sobą. Zapraszam do tego ostatniego rozdziału, w szczególności do Krakowa w pierwszy weekend lipca, gdzie po raz ostatni wystartuję w Pucharze Świata. Nie wiem, jak zakończy się ten etap, ja zrobię wszystko, żeby zakończyć go w najlepszy możliwy sposób. Na podsumowanie przyjdzie pora – dodała Mirosław.

















Komentarze