Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Zmiana warty. Rafał Walczyk nie będzie już prezesem AZS UMCS Lublin

Rafał Walczyk był prezesem AZS UMCS od listopada 2019 roku. O jego odejściu z lubelskiego klubu mówiło się już od wielu tygodni. W poniedziałek plotki się potwierdziły. Walczyk poinformował, że nie będzie już dłużej sprawował tej funkcji, a jego następcą zostanie Damian Rudnicki.
Zmiana warty. Rafał Walczyk nie będzie już prezesem AZS UMCS Lublin
Rafał Walczyk był prezesem AZS UMCS Lublin od listopada 2019 roku

Autor: Wojtek Szubartowski

– Od kilku miesięcy zbierałem się by napisać tę informację publicznie. Od jakiegoś czasu można było zauważyć, że jest mnie mniej w AZS UMCS Lublin, a wszystkie moje obowiązki przejął Damian Rudnicki – napisał w swoich mediach społecznościowych Rafał Walczyk.

– Za kilka dni zamykam bardzo ważny rozdział w moim życiu. Po latach pracy kończę swoją przygodę jako prezes klubu AZS UMCS Lublin. To był czas pełen wyzwań, pasji i ogromnych emocji. W tym czasie dzięki mobilizacji i zaangażowaniu ogromnej ilości ludzi udało nam się wspólnie osiągnąć rzeczy, które jeszcze kilka lat temu wydawały się marzeniem – czytamy w oświadczeniu.

Jeżeli chodzi o konkretne sukcesy, to za jego kadencji AZS UMCS mógł się pochwalić: mistrzostwem Polski i wicemistrzostwem w koszykówce kobiet, dwoma Superpucharami w koszykówce kobiet, medalami podczas igrzysk olimpijskich w Tokio, czy na dużych imprezach pływackich i lekkoatletycznych. Dodatkowo udało się stworzyć system akademii: siatkówki kobiet, koszykówki kobiet, lekkiej atletyki i pływania.

Co jeszcze?

– Utrzymanie się w TOP 10 najlepszych klubów w Polsce szkolących młodzież – mimo ogromnej konkurencji. Historyczny złoty medal w klasyfikacji medalowej wszystkich uczelni w Polsce w rozgrywkach akademickich i wiele, wiele innych, których nie jestem wstanie tu wymienić. Nie wszystko udało się w stu procentach tak, jak planowałem i jak marzyłem. Ale wiem jedno – każdy dzień tej drogi był wart wysiłku. Z całego serca dziękuję zawodniczkom i zawodnikom, trenerom, kierownikom sekcji, pracownikom klubu, sponsorom, partnerom, władzom uczelni oraz kibicom. Bez was te sukcesy nie byłyby możliwe. To nie jest pożegnanie ze sportem ani z AZS-em. To tylko zmiana roli. Mówię: do zobaczenia na innych polach aktywności. W AZS zostaję – ale już nie jako prezes klubu. Trzy literki – jedno serce AZS! – napisał Rafał Walczyk.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama