Skargi uwzględnione
SKO przyznało rację organizacjom społecznym, które zaskarżyły decyzję: Stowarzyszenie Ekologiczny Lublin oraz Towarzystwo Na Rzecz Ziemi. Kolegium uznało, że postępowanie było obarczone istotnymi wadami, a materiał dowodowy – niepełny.
Co zakwestionowało SKO?
W uzasadnieniu wskazano m.in. na:
brak analizy skumulowanego oddziaływania planowanej instalacji z innymi przedsięwzięciami w regionie,
pominięcie lokalnych uwarunkowań środowiskowych oraz możliwych zagrożeń dla zdrowia mieszkańców,
niewystarczające rozważenie lokalizacji alternatywnych,
braki w uzasadnieniu zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
„Determinacja społeczników”
– Mimo ogromnej przychylności władz wobec tej inwestycji, druga w kolejce spalarnia „spaliła na panewce”. To efekt determinacji mieszkańców i organizacji ekologicznych – ocenia Krystyna Brodowska, prezes Stowarzyszenia Ekologiczny Lublin.
Jej zdaniem rozstrzygnięcie SKO wzmacnia też argumenty przeciwników intensywnej urbanizacji Górki Czechowskie.
– Od miesięcy alarmujemy o nieprzestrzeganiu prawa i braku transparentności w działaniach samorządu – dodaje.

Co dalej?
Uchylenie decyzji oznacza, że procedura środowiskowa dla projektu CNT musi zostać przeprowadzona ponownie – z usunięciem wskazanych uchybień. Do tego czasu inwestycja pozostaje zablokowana.

















Komentarze