Przerwa w rozgrywkach trwała prawie dwa miesiące. Ostatni raz przedstawiciele naszego regionu walczyli o punkty w przedświąteczny grudniowy weekend. Zamościanie podejmowali AZS AGH Kraków, któremu ulegli 32:34. Z kolei bialczanie pojechali do Koszalina, gdzie pokonali miejscową ENERGA Gwardię 33:26. Mecze rozegrane zostały w ramach 14. kolejki.
W weekend odbędzie się 15. seria gier. Zamościanie pojadą do Nielby Wągrowiec. Sobotnie spotkanie rozpocznie się o godzinie 17. Rywale Padwy wygrali do tej pory osiem meczów, w sześciu schodzili z boiska pokonani. W pierwszym spotkaniu w Zamościu górą byli gospodarze zwyciężając 32:30. Nielba straciła również punkty w potyczkach z Pogonią Szczecin (32:32, 2:4 w rzutach karnych), AZS AGH Kraków (25:35), Śląskiem Wrocław (30:32), AZS AWF Biała Podlaska (30:36) oraz Stalą Gorzów Wielkopolski (28:34).
Ważną rolę w drużynie gości pełni rozgrywający Łukasz Gierak. Były reprezentant Polski w 14 meczach I Ligi Centralnej zdobył 102 bramki, co daje mu pozycję wicelidera w klasyfikacji strzelców. W pierwszej dziesiątce jest jeszcze skrzydłowy Daniel Kelm. Szczypiornista strzelił 76 goli. Cztery lokaty niżej w klasyfikacji jest najlepszy snajper Padwy, Łukasz Szymański. Prawoskrzydłowy zdobył 66 bramek.
Zamościanie liczą na pozytywne wznowienie rozgrywek.
– Od stycznia przygotowujemy się pod kątem naszej gry. Ustalamy indywidualne zasady dla każdego zawodnika, zarówno w ataku, jak i w obronie. Ćwiczymy, aby poprawić naszą grę. Do Wągrowca wyjeżdżamy w piątek, za co jestem wdzięczny zarządowi klubu. Jedziemy do rywala, który na własnym terenie będzie walczył o trzy punkty. My również chcemy powalczyć i spróbować je zdobyć. Musimy zaprezentować się w dobrej organizacji i odpowiednim ustawieniu do samego końca, ponieważ przeciwnik walczy u siebie z każdym. Ten mecz na pewno nie będzie łatwy. Jeśli chodzi o naszą grę - wszystko przebiega zgodnie z planem. Mamy drobne urazy u niektórych zawodników, ale zostały nam jeszcze trzy dni przygotowań i wyjdziemy w pełnym składzie – powiedział Dzmitry Tsikhan, trener Padwy Zamość.
Również w sobotę, o godzinie 17, staną do walki o punkty piłkarze AZS AWF Biała Podlaska. Akademicy podejmą Grot Blachy Pruszyński Anilanę Łódź. W pierwszej rundzie górą była drużyna Anilany, która wygrała 29:21. Bialczanie bardzo liczą na rewanż.

















Komentarze