Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Wygrana AZS AWF Biała Podlaska, porażka KPR Padwy Zamość

W pierwszej kolejce w tym roku AZS AWF Biała Podlaska pokonał Grot Blachy Pruszyński Anilanę Łódź, a KPR Padwa Zamość przegrała na wyjeździe z Nielbą Wągrowiec
Wygrana AZS AWF Biała Podlaska, porażka KPR Padwy Zamość
W pierwszym meczu w 2026 roku akademicy z Białej Podlaskiej zanotowali wygraną nad drużyną z Łodzi

Autor: AZS AWF Biała Podlaska/facebook

Po kwadransie na tablicy wyników meczu w Wągrowcu utrzymywał się remis (8:8). Tomasz Fugiel wyprowadził zamościan na 9:8. Dobrze w bramce gości spisywał się Alan Dragan. W drużynie gospodarzy za konstruowanie akcji odpowiadał były reprezentant Polski, Łukasz Gierak.

W 23. minucie prawoskrzydłowy Mateusz Porębski trafił na 12:10. Chwilę później Kacper Adamczuk podwyższył wynik rzutem z drugiej linii (13:10).

Końcówkę pierwszej odsłony goście grali w osłabieniu. Próbowali to wykorzystać miejscowi. W 28. min Kordian Kędzierski zmniejszył straty na 13:14. Nielba zdołała jeszcze doprowadzić do remisu 14:14 po rzucie Eliasza Kapeli, a na dwie sekundy przed syreną kończącą pierwszą połowę, po kontrze gospodarzy na jedną bramkę przewagi wyprowadził Alan Zielonka (15:14).

Nielba bardzo dobrze rozpoczęła drugą część spotkania. Bardzo szybko odskoczyła na 17:14. Tym samym goście zmuszeni zostali do odrabiania strat. W 40. min zamościanie przegrywali już 17:22. O przerwę w grze poprosił szkoleniowiec KPR Padwy Dzmitry Tsikhan.

Bardzo dobrze w bramce Nielby prezentował się Mateusz Syga. Kwadrans przed końcem meczu przyjezdni przegrywali 21:27. O trzecią przerwę w grze poprosił opiekun gości. Strata wzrosła do siedmiu bramek (24:31). Ostatecznie mecz zakończył się porażką KPR Padwy Zamość 32:34.

MKS Nielba Wągrowiec - KPR Padwa Zamość 34:32 (15:14)

KPR Padwa: Gawryś, Dragan - Florkiewicz 2, Golański 4, Szymański 1, Szeląg 1, Wleklak 5, Porębski 5, Skiba, Fugiel 3, Bączek 4, Morawski 2, Adamczuk 3, Kawka 2, Bielko. Kary: 14 minut.

Od zwycięstwa drugą część sezonu rozpoczęli piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska. W pierwszej rundzie akademicy, dość nieoczekiwanie, przegrali w Łodzi 21:29. W sobotę liczyli na rewanż. 

Cel został wykonany. AZS AWF od pierwszej syreny rozpoczął szturmowanie bramki gości. W czwartej minucie, po trafieniach Jakuba Tarasiuka i Dominika Antoniaka, wygrywał 2:0. Kolejne minuty przyniosły gospodarzom dalsze bramki. Cztery minuty później, po trzech kojonych trafieniach Antoniaka, w tym dwóch rzutach karnych, prowadził 5:1.

Na 10 minut przed końcem pierwszej osłony, po dwóch golach Tarasiuka i jednym Franciszka Wierzbickiego, akademicy mieli pięć bramek zaliczki (11:6). Identyczna przewaga była dwie minuty przed końcem pierwszej odsłony (15:10 po golu Mateusza Grzenkowicza). Po 30 minutach gospodarze prowadzili 16:12.

Losy rywalizacji w Białej Podlaskiej rozstrzygnęły się dziewięciu minut drugiej połowy. Bialczanie wygrali ten czas 7:1 i wyszli na 10 bramek przewagi (23:13).

Taka różnica utrzymała się do końca spotkania. AZS AWF wygrał 33:23, czym zrewanżował się łodzianom za przegraną w pierwszej rundzie.

AZS AWF Biała Podlaska - Grot Blachy Pruszyński Anilana Łódź 33:23 (16:12)

AZS BP: Adamiuk, Kwiatkowski, Solnica - Lewandowski 1, Grzenkowicz 1, Wierzbicki 3, Szendzielorz 3, Chepycha 5, Rutkowski 1, Trela, Tarasiuk 8, Antoniak 8, Burzyński, Lewalski, Błaszczak 3. Kary: 12 minut.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama