Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Lotto AZS UMCS Lublin kontra Contimax MOSiR Bochnia

Lotto AZS UMCS Lublin walczy o pierwsze miejsce po sezonie zasadniczym. Nie ma już jednak marginesu błędu, a w niedzielę zagra u siebie z Contimax MOSiR Bochnia (godz. 18).
Lotto AZS UMCS Lublin kontra Contimax MOSiR Bochnia
Klaudia Wnorowska jest ważną postacią lubelskiej ekipy

Autor: Facebook LOTTO AZS UMCS Lublin

To spotkanie otworzy serię spotkań lubelskiej ekipy z beniaminkami. Do zakończenia sezonu zasadniczego zostały jeszcze tylko cztery kolejki, a akademiczki zagrają w nich z trzema debiutantami Orlen Basket Ligi. Jest więc szansa na serię zwycięstw, tym bardziej, że będą to mecze domowe.

Nie ma jednak co ukrywać, że najważniejsze spotkanie odbędzie się 15 lutego, kiedy lublinianki podejmą KSSE Enea AJP Gorzów. I jeśli ten mecz wygrają, a w innych nie sprawią kibicom przykrej niespodzianki, to zakończą sezon zasadniczy na czele tabeli. Pierwsza lokata przed fazą play-off jest bardzo ważna, bo w każdej z trzech rund zapewnia drużynie przewagę własnego parkietu.

– Muszę powiedzieć, że udało nam się zbudować fajny zespół. Gramy dobrze, chociaż zdarzają nam się mniejsze i większe wpadki. Jesteśmy jednak na drugim miejscu w lidze – twierdzi Karol Kowalewski.

W jego zespole dochodzi jednak cały czas do sporych zmian. Ta ostatnia dotyczyła Destiny Slocum, która pożegnała się z Lublinem w poprzednim tygodniu. Jej miejsce zajęła Brooque William,  która zdążyła już zagrać dwa ligowe spotkania.

– Odeszła od nas Destiny Slocum, ale jest w jej miejsce Brooque Williams. To gracz jakiego szukaliśmy i potrzebowaliśmy. Wnosi w naszą grę dużo doświadczenia. Szybko wkomponowała się w zespół. Destiny miała możliwość rozwiązania umowy i to zrobiła. Myślę, że zmiany w trakcie sezonu są normalne. W Lublinie zresztą chyba wszyscy są do nich przyzwyczajeni z poprzednich lat. One dały nam nowy impuls. Zarówno przyjście Kamili Borkowskiej, jak i Williams wpłynęły na nas pozytywnie. Gramy o mistrzostwo Polski. Ten zespół powinien być w najlepszej czwórce rozgrywek – dodaje Karol Kowalewski.

Contimax MOSiR Bochnia, czyli najbliższy przeciwnik Lotto AZS UMCS Lublin, to drużyna, która obecnie zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli. Szczytem marzeń dla ekipy z Małopolski jest awans do fazy play-off. Nie jest on nierealny, bo strata do ósmej pozycji to tylko punkt. Contimax oparty jest o zawodniczki zagraniczne, a wśród nich liderkami są Sierra Moore oraz Britneuy Jones. Obie występują na obwodzie, a Moore średnio zdobywa ponad 18 pkt na mecz. Dobrze też odnajduje się w walce na tablicach i w meczu przeciętnie zbiera 8 piłek.

Niedzielny mecz rozpocznie się o godz. 18 w hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli. Transmisję zapowiada platforma internetowa Emocje.tv.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama