Pierwsza kwarta była bardzo wyrównana. Gospodynie po udanej akcji pod koszem Kamili Borkowskiej odskoczyły na 11:7. Cztery punkty różnicy, to była najwyższa przewaga na początku zawodów. Przyjezdne szybko jednak wyrównały i po 10 minutach na tablicy wyników widniał rezultat 16:16.
W drugiej odsłonie wydawało się, że to podopieczne trenera Karola Kowalewskiego zaczynają przejmować inicjatywę. Po trójce Klaudii Wnorowskiej zrobiło się 25:20. Niestety, od tego momentu zdecydowanie lepiej spisywały się zawodniczki z Gorzowa. Kolejne sześć i pół minuty liderki tabeli wygrały aż... 16:6 i na przerwę schodziły z prowadzeniem 36:31.
Druga połowa? Kiedy Aleksandra Wojtala trafiła z dystansu, Lotto AZS UMCS zbliżył się do przeciwniczek tylko na dwa „oczka”. (40:42). Trzy i pół minuty później było już 42:52. Za chwilę, po trójce Ashley Owusu przyjezdne odskoczyły nawet na 13 punktów (42:55). Lublinianki przez zakończeniem trzeciej części zawodów zdołały odrobinę zmniejszyć straty i przed ostatnią kwartą przegrywały 47:58.
Początek finałowej odsłony dawał nadzieje na zwycięstwo. Akademiczki zdobyły pierwsze osiem punktów. Po kolejnym, celnym rzucie z dystansu Wnorowskiej było już tylko 55:58. Ta sama zawodniczka niedługo później wykorzystała trzy rzuty wolne i gospodynie zbliżyły się na dwa „oczka”. Niestety, ekipa z Gorzowa błyskawicznie odpowiedziała. Seria 6:0 spowodowała, że znowu liderki tabeli osiągnęły bezpieczną zaliczkę (58:66).
Kolejne minuty należały do Aldony Morawiec, która poderwała jeszcze miejsce do walki. Najpierw rzut za trzy, później dwa celne rzuty wolne i lublinianki były już o włos od rywalek (65:66). Po chwili było jeszcze lepiej, bo Markeisha Gatling dorzuciła dwa kolejne punkty, dzięki czemu drużyna trenera Kowalewskiego odzyskała prowadzenie (67:66).
Ostatnie 137 sekund nie poszło jednak po myśli akademiczek. Gorzowianki zdobyły siedem kolejnych punktów i odskoczyły na 67:73. W końcówce wygraną przypieczętowała za to Owusu. Co ciekawe, drużyna trenera Dariusza Maciejewskiego trafiła ledwie trzy rzuty z dystansu (na 20 prób). Była jednak niemal perfekcyjna z linii rzutów wolnych (18/19).
Lotto AZS UMCS Lublin – KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski 70:75 (16:16, 15:20, 16:22, 23:17)
AZS UMCS: Wnorowska 16 (3x3), Gatling 13 (1x3), Wojtala 10 (2x3), Williams 8, Borkowska 2 oraz Morawiec 15 (3x3), Ullmann 6 (1x3), Stanković 0.
Gorzów: Hurt 21, Osborne 7, Stasiak 6 (2x3), Gertchen 2, Mikulasikova 0 oraz Owusu 30 (1x3), Telenga 7, Lebiecka 0, Kuczyńska 0.














Komentarze