Zgłoszenie o pożarze drewnianego, parterowego domu wpłynęło do służb ratunkowych w sobotę (21 lutego) tuż przed godziną 12.00. Dym wydobywający się z budynku zauważyła sąsiadka mieszkająca w pobliżu. Z przekazanych informacji wynikało, że wewnątrz domu może znajdować się jego właścicielka. Akcja była utrudniona – drzwi były zamknięte, a w środku panowało silne zadymienie.
Podczas działań ratowniczo-gaśniczych strażacy odnaleźli seniorkę. Niestety, mimo prowadzonej reanimacji jej życia nie udało się uratować. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon 96-latki.
– Na miejscu przez kilka godzin pracowały służby ratunkowe oraz policjanci. Czynności były prowadzone pod nadzorem prokuratora, a ciało kobiety zostało zabezpieczone do dalszych badań. Postępowanie ma na celu ustalenie dokładnych przyczyn i przebiegu pożaru – informuje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej policji.
Policja przy okazji apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w okresie grzewczym. Funkcjonariusze przypominają o konieczności regularnej kontroli instalacji grzewczych i elektrycznych, czyszczeniu przewodów kominowych, niewykorzystywaniu niedozwolonych materiałów opałowych oraz montowaniu czujników dymu i czadu. Te niewielkie urządzenia mogą w porę ostrzec przed zagrożeniem i uratować życie.














Komentarze