Na podstawie umów o dzieło pracowało w tym czasie niemal 13 tys. mieszkańców regionu. Z kolei ich wykonanie zlecało blisko 2,8 tys. przedsiębiorców z województwa lubelskiego.
Najwięcej umów dotyczyło tzw. działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej – stanowiły one 18 proc. wszystkich dzieł w regionie. Co dziesiąta umowa była związana z kulturą, rozrywką i rekreacją, a 9 proc. dotyczyło przetwórstwa przemysłowego.
Spadek widoczny w całym kraju
Podobny trend widać w skali ogólnopolskiej. W 2025 roku do ZUS zgłoszono niemal 1,3 mln umów o dzieło – o 6,5 proc. mniej niż rok wcześniej. Spadek utrzymuje się od momentu wprowadzenia rejestru umów w 2021 roku.
Pracę na takich zasadach wykonywało ponad 318 tys. osób dla niemal 70 tys. podmiotów. Ponad połowę zleceniodawców stanowili mikroprzedsiębiorcy. Jednocześnie więcej niż co trzecia umowa trwała maksymalnie dwa dni, choć średni czas jej obowiązywania wyniósł 34 dni.
Z analiz wynika również, że wśród wykonawców było 19,5 tys. cudzoziemców – najwięcej obywateli Ukrainy i Białorusi.
Nie każdą umowę trzeba zgłosić
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że samo zgłoszenie umowy o dzieło do rejestru nie oznacza objęcia jej obowiązkowymi składkami. Samodzielna umowa tego typu nadal pozostaje nieoskładkowana.
Obowiązek zgłoszenia spoczywa na podmiotach zamawiających wykonanie dzieła. Dokument należy przekazać w ciągu siedmiu dni od zawarcia umowy – elektronicznie, pocztą lub w placówce ZUS. Nie wszystkie umowy podlegają jednak rejestracji. Dotyczy to m.in. dzieł wykonywanych na rzecz własnego pracodawcy lub realizowanych przez firmy w ramach ich działalności gospodarczej.














Komentarze