Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Polityka

Czarnek chce likwidować KSeF. Poseł Pejo: Zabrakło „przepraszam”

Przemysław Czarnek uroczyście ślubował, że natychmiast po objęciu władzy zlikwiduje obowiązkowy KSeF dla małych i średnich przedsiębiorców. - W twojej deklaracji zabrakło tylko szczerego „przepraszam” - ripostuje poseł Bartłomiej Pejo z Konfederacji.
Czarnek chce likwidować KSeF. Poseł Pejo: Zabrakło „przepraszam”

Źródło: Konwencja PiS/Youtube/Nowa Nadzieja Lublin

Krajowy System e-Faktur służy do wystawiania, przesyłania, odbierania i przechowywania faktur ustrukturyzowanych. Od 1 lutego 2026 roku KSeF obejmuje etapami wszystkich przedsiębiorców i wystawiających faktury w Polsce. Rząd przekonuje, że wdrożenie KSeF pozwala na unikanie błędów przy wystawianiu faktur, wspomagając cyfryzację całego procesu.

Na stronie KSeF czytamy o atutach systemu:

  • Ujednolicenie procesu fakturowania – mniejsze ryzyko błędów,
  • Usprawnienie obiegu dokumentów – faktury trafiają do odbiorcy niemal w czasie rzeczywistym,
  • Łatwiejsze przygotowanie dokumentów – integracja z KSeF umożliwia import danych z faktur klientów i dostawców prosto do systemu księgowego firmy / księgowej,
  • Stały dostęp do faktur przez 10 lat – bez konieczności ich przechowywania samodzielnie, faktury zawsze są po ręką,
  • Szybszy zwrot VAT – w 40 dni zamiast 60,
  • Zwiększenie wzajemnego zaufania przedsiębiorców – nabywca wie, że faktura została wystawiona przez podmiot uprawniony.

Przeciwko KSeF opowiadają się działacze Konfederacji. Ich zdaniem to system inwigilacji, który będzie gromadził pełne dane o zdarzeniach gospodarczych, choć nie przeszedł pełnej weryfikacji bezpieczeństwa. Podkreślają, że w obecnym kształcie KSeF jest projektem niedopracowanym, przynoszącym więcej szkód, zarówno finansowych, jak i organizacyjnych, niż korzyści dla polskiej gospodarki, z wyszczególnieniem małych i średnich firm, które muszą dostosowywać oprogramowanie księgowego, szkolić pracowników i ryzykować paraliżem działalności w przypadku awarii systemu.

Czarnek chce likwidować KSeF

Jak się okazuje, ich zdanie podziela Przemysław Czarnek, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera Polski w przyszłych wyborach parlamentarnych.

- Ślubuję uroczyście: natychmiast po objęciu władzy likwidujemy KSeF obowiązkowy dla małych i średnich przedsiębiorców. To jest bandytyzm – mówił Czarnek podczas spotkania z wyborcami w Koninie.

- Silne i rozwijające się państwo polskie musi otoczyć opieką małych i średnich przedsiębiorców, dlatego zniesiemy obowiązkowy KSeF dla tej grupy, a już niebawem zaproponujemy kompleksowe uproszczenie systemu podatkowego. Będziemy patrzeć na ręce zagranicznemu kapitałowi i uszczelnimy pobór podatku VAT w przypadku wielkich firm. Natomiast drobni polscy przedsiębiorcy zyskają nasze realne wsparcie - kapitał ma narodowość i musi być to w większości narodowość polska - doprecyzował Jacek Sasin z PiS na portalu X.

Pejo: Zabrakło „przepraszam”

Od razu zawrzało, bo KSeF uruchomiono wraz z początkiem 2022 roku za rządów PiS. Ówczesny premier Mateusz Morawiecki planował stopniowo przekształcać system z dobrowolnego na obowiązkowy na przełomie 2024 i 2025 roku. KSeF, decyzją rządu Donalda Tuska, ruszył z pewnym opóźnieniem: od 1 lutego 2026 roku. Od 1 kwietnia obejmuje już większość firm. Tym samym Czarnkowi wytknięto niekonsekwencję. Uderzając w KSeF, przekreśla niedawny pomysł... PiS.

- Rząd Tuska zniszczył oryginalny projekt i zamienił go w bat na polską przedsiębiorczość. Nie ma na to naszej zgody. Będziemy wspierać polską inicjatywę gospodarczą i patrzeć na ręce kapitałowi zagranicznemu. Tak jak chcą tego polscy przedsiębiorcy. Po co ta histeria? - próbował bronić się kandydat PiS na premiera w mediach społecznościowych. 

Nie wszystkich to przekonało, o czym świadczy riposta posła Bartłomieja Pejo z Konfederacji.

- Dziękuję Przemku za wsparcie naszej inicjatywy dobrowolnego KSeFu, zachęcam do poparcia ustawy, którą złożyłem i prezentowałem 25 lutego bezpośrednio po pracach mojego zespołu parlamentarnego ds. wsparcia i rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw. W twojej deklaracji zabrakło tylko szczerego „przepraszam”. W końcu to Waszym rządom mali i średni przedsiębiorcy zawdzięczają KSeF, który tak wówczas zachwalaliście, przypominam rok 2023… jak to jest, który PIS jest prawdziwy? - napisał Pejo.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama