Czym są rozpylacze ceramiczne?
Rozpylacze ceramiczne to dysze wyposażone w wkładkę ceramiczną, która odpowiada za kluczowe parametry pracy, takie jak wydajność oraz kąt oprysku. W porównaniu z popularnymi rozpylaczami polimerowymi charakteryzują się one znacznie większą odpornością na ścieranie i wypłukiwanie.
Dzięki temu przez dłuższy czas utrzymują stały wydatek cieczy oraz równomierny rozkład poprzeczny oprysku, co ma kluczowe znaczenie dla skuteczności zabiegów ochrony roślin.
Jak powstają rozpylacze ceramiczne?
Produkcja dysz ceramicznych jest procesem zaawansowanym technologicznie i składa się z dwóch głównych etapów. W pierwszym etapie przeprowadzany jest wtrysk cyrkonu, z którego powstają wkładki ceramiczne. Następnie elementy te są wypalane w specjalnych piecach, co nadaje im odpowiednie parametry wytrzymałościowe.
Kluczowe znaczenie ma również precyzyjne zaprojektowanie form oraz rdzeni formujących szczeliny rozpylacza. Po zakończeniu procesu technologicznego geometria dyszy musi być zachowana z dokładnością do mikronów, aby zapewnić właściwe parametry oprysku.
W rozpylaczach ceramicznych marki Agroplast stosowany jest cyrkon osiągający twardość około 81 HRC w skali Rockwella, co przekłada się na bardzo wysoką odporność na ścieranie. Dzięki inwestycjom w badania i rozwój firma wdrożyła technologię wtrysku cyrkonu i już w 2014 roku wprowadziła na rynek pierwsze polskie rozpylacze ceramiczne.
Badania potwierdzają trwałość ceramiki
Różnice w trwałości pomiędzy rozpylaczami ceramicznymi a polimerowymi potwierdzają badania eksploatacyjne. Z przeprowadzonych testów wynika, że rozpylacze z wkładką polimerową – najczęściej spotykane tzw. „plastikowe” – zaczynają tracić swoje parametry już po około 40 godzinach pracy. W tym czasie ich zużycie przekracza 5%, co oznacza pogorszenie równomierności oprysku.
Dla porównania rozpylacze ceramiczne po ponad 70 godzinach pracy wykazują zużycie na poziomie około 3%, które w kolejnych godzinach eksploatacji nie zwiększa się znacząco.
Zużyte rozpylacze to realne straty
Gdy zużycie rozpylaczy przekracza 5%, zabiegi ochrony roślin przestają być wykonywane w sposób efektywny. Dysze zaczynają przepuszczać większą ilość cieczy, często w sposób nierównomierny, co prowadzi do strat środka ochrony roślin.
Przykład ekonomiczny dobrze obrazuje skalę problemu. Jeśli przyjmiemy, że koszt środków ochrony roślin wynosi około 300 zł na hektar w sezonie, to przy zużyciu rozpylaczy na poziomie 10% taka sama część preparatu jest aplikowana nieefektywnie. Oznacza to stratę około 30 zł na hektar.
W gospodarstwie wykonującym zabiegi na powierzchni 20 ha daje to nawet 600 zł straty w sezonie, wynikającej wyłącznie z używania zużytych lub niskiej jakości rozpylaczy.
Kiedy warto zainwestować w rozpylacze ceramiczne?
Rozpylacze ceramiczne najlepiej sprawdzają się w średnich i dużych gospodarstwach, w których opryskiwacz pracuje intensywnie – powyżej około 50 godzin w sezonie. W takich warunkach większa trwałość ceramiki pozwala znacząco ograniczyć koszty związane z wymianą dysz oraz stratami środków ochrony roślin.
W gospodarstwach o niewielkim areale, gdzie liczba zabiegów jest stosunkowo mała, dobrym rozwiązaniem mogą być tańsze rozpylacze polimerowe. Jednak w przypadku dużych upraw inwestycja w dysze ceramiczne często zwraca się już w pierwszym sezonie użytkowania.
Jak dbać o rozpylacze?
Nawet najbardziej trwałe rozpylacze wymagają odpowiedniej eksploatacji. Kluczowe znaczenie ma właściwa filtracja cieczy roboczej, która zapobiega przedostawaniu się zanieczyszczeń mogących uszkodzić powierzchnię rozpylacza.
Istotne jest również regularne czyszczenie dysz. Do tego celu warto używać specjalnych szczoteczek przeznaczonych do rozpylaczy – pozwalają one usunąć zabrudzenia bez ryzyka uszkodzenia powierzchni roboczej.
Znaczenie certyfikowanych rozpylaczy
Wybierając rozpylacze, warto zwracać uwagę na modele posiadające certyfikaty potwierdzające klasę redukcji znoszenia cieczy roboczej. Ich stosowanie pozwala zmniejszyć wymagane strefy buforowe podczas wykonywania zabiegów, co może przełożyć się na możliwość oprysku większej powierzchni pola.
Konieczność zachowania stref buforowych wynika z Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 31 marca 2014 r. w sprawie warunków stosowania środków ochrony roślin. Minimalne odległości wynoszą m.in. 20 m od pasiek, 3 m od dróg oraz 1 m od zbiorników wodnych w przypadku opryskiwaczy polowych.
W wielu etykietach środków ochrony roślin znajduje się jednak zapis umożliwiający zmniejszenie tych odległości, jeśli zastosowane zostaną Techniki Ograniczające Znoszenie. Do takich rozwiązań należy między innymi użycie rozpylaczy o potwierdzonej klasie redukcji znoszenia.
Gdzie sprawdzić certyfikowane rozpylacze?
Lista rozpylaczy spełniających wymagania dotyczące ograniczania znoszenia jest publikowana na stronie Państwowego Instytutu Badawczego InHort w Skierniewicach. Zawiera ona zestawienie modeli wraz z producentami oraz zakresem ich zastosowania.
Klasyfikacja technik ograniczających znoszenie została opracowana na podstawie badań prowadzonych przez niemiecki instytut badawczy Julius Kühn-Institut (JKI). Każdy przebadany rozpylacz otrzymuje indywidualny numer certyfikatu, który potwierdza jego parametry.
Warto zwracać uwagę na ten numer, ponieważ zdarza się, że niektórzy producenci przypisują jeden certyfikat do kilku różnych modeli dysz. Tylko rozpylacze posiadające dedykowany numer certyfikatu i znajdujące się na oficjalnej liście mogą być uznane za Techniki Ograniczające Znoszenie.
Inwestycja w precyzję
Dobór odpowiednich rozpylaczy ma ogromne znaczenie zarówno dla skuteczności ochrony roślin, jak i ekonomiki produkcji rolnej. W gospodarstwach wykonujących intensywne zabiegi opryskowe rozpylacze ceramiczne stanowią rozwiązanie trwałe, precyzyjne i opłacalne, pozwalające ograniczyć straty środków ochrony roślin oraz poprawić jakość wykonywanych zabiegów.














Komentarze