Maturzyści mają za sobą egzamin z matematyki. Po wyjściu z sal dominowały raczej pozytywne opinie - wielu uczniów oceniało arkusz jako „prosty” i „przewidywalny”.
– Najprostsza rzecz, jaką w życiu robiłem – mówił jeden z maturzystów, który spodziewa się nawet 100 proc. punktów. Podobne nastroje panowały wśród innych uczniów. – Elegancko, myślę, że będzie full punktów – słyszeliśmy przed szkołą.
Nie zabrakło jednak drobnych trudności. Część maturzystów zwracała uwagę na pojedyncze podchwytliwe zadania, które wymagały dokładnego czytania poleceń. Inni przyznawali, że łatwo było „przekombinować” proste przykłady.
Ogólnie jednak egzamin nie zaskoczył zdających. – „Nic trudnego nie było”, „wszystko po trochu, jak zwykle” – podsumowywali uczniowie, którzy najczęściej liczą na wyniki powyżej 90 proc.
Przed maturzystami kolejne egzaminy — w tym język obcy oraz przedmioty rozszerzone.













Komentarze