Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Muzeum Wołyńskie w Chełmie: Sąd zamknął drzwi, ale armia otwiera drugie

Batalia o 180 milionów złotych zakończyła się sądowym fiaskiem, ale w Chełmie nikt nie wywiesza białej flagi. Mimo prawomocnego wyroku sądu, który ostatecznie oddalił roszczenia miasta wobec Ministerstwa Kultury, projekt budowy Muzeum Ofiar Rzezi Wołyńskiej zyskał nową, „militarną” szansę na realizację. Gdy cywilne gabinety zakręciły kurek z pieniędzmi, miasto znalazło potężnego sojusznika w Ministerstwie Obrony Narodowej.
Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej Chełm
Chełm przegrał sądową batalię o cywilną ścieżkę odzyskania pieniędzy, ale politycznie i organizacyjnie projekt nadal żyje. Według zapowiedzi zakończenie inwestycji planowane jest na 2027 rok

Źródło: Miasto Chełm/fb

Spór o 180 mln zł dotacji na budowę i prowadzenie Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz Centrum Prawdy i Pojednania im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Chełmie znalazł swój sądowy finał – przynajmniej na drodze cywilnej. Sąd Apelacyjny w Lublinie oddalił zażalenie miasta, uznając, że sąd powszechny nie może rozpatrywać tej sprawy. Orzeczenie jest prawomocne.

To oznacza, że Chełm nie odzyska pieniędzy w ramach dotychczasowego postępowania. Ale nie oznacza, że projekt muzeum został pogrzebany.

Dotacja, której już nie ma

Historia zaczęła się jeszcze za poprzedniego rządu. W ostatnich dniach urzędowania gabinetu PiS podpisano umowę, która przewidywała przyznanie dla Chełma około 180 mln zł na powstanie i współprowadzenie placówki. Po zmianie władzy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wypowiedziało jednak umowę.

Argumentowano, że resortu nie stać na tak duży wydatek, a porozumienie w dotychczasowym kształcie jest niezasadne i niemożliwe do realizacji. Sprawa szybko nabrała politycznego ciężaru. Poseł KO Michał Szczerba określał umowę jako „skok na kasę” i próbę „zabetonowania środków” przez odchodzący rząd.

Władze Chełma od początku przekonywały, że projekt nie pojawił się nagle. O muzeum mówiono od lat, wcześniej podpisano list intencyjny, a w 2022 roku miasto otrzymało pieniądze na wykupienie nieruchomości pod inwestycję.

Renomowana kancelaria i prawomocna odmowa

Prezydent Jakub Banaszek zdecydował o skierowaniu sprawy do sądu. Miasto chciało uznania wypowiedzenia umowy dotacyjnej za nieważne. Chełm reprezentowała warszawska kancelaria Dubois i Wspólnicy.

Sąd pierwszej instancji oddalił jednak pozew, wskazując, że sprawa nie ma charakteru cywilnoprawnego, lecz administracyjny. Teraz ten kierunek potwierdził Sąd Apelacyjny w Lublinie.

Droga cywilna została więc zamknięta. Miasto nie zdecydowało dotąd o uruchomieniu dodatkowych postępowań administracyjnych.

Magistrat: projekt nadal aktualny

Chełmski ratusz podkreśla, że prawomocna decyzja sądu nie zamyka całej sprawy.

Prawomocne rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego w Lublinie nie kończy całości działań związanych z realizacją inwestycji. Miasto Chełm na bieżąco analizuje sytuację pod względem formalno-prawnym oraz organizacyjnym – przekazał Kacper Jasyk z Urzędu Miasta Chełm.

Jak dodaje magistrat, na obecnym etapie nie zapadły decyzje o wszczęciu dodatkowych postępowań administracyjnych, ale trwają dalsze działania przygotowawcze.

Miasto podtrzymuje wolę realizacji projektu. Elementem dalszych działań jest podpisany list intencyjny pomiędzy Ministrem Obrony Narodowej a Miastem Chełm, zakładający współpracę przy realizacji przedsięwzięcia – zaznacza urząd.

Nowy partner: Ministerstwo Obrony Narodowej

Najważniejszym elementem nowej układanki jest podpisany w marcu list intencyjny między Chełmem a Ministerstwem Obrony Narodowej. Dokument sygnował wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Zgodnie z zapowiedziami Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej ma powstać jako oddział Muzeum Wojska Polskiego, natomiast Centrum Prawdy i Pojednania ma pozostać w gestii miasta.

Porozumienie zakłada także gotowość Chełma do nieodpłatnego przekazania nieruchomości przy ul. Hrubieszowskiej na rzecz Skarbu Państwa, z przeznaczeniem dla Muzeum Wojska Polskiego. Powołano również zespoły robocze, które mają przygotować harmonogram i zakres dalszej współpracy.

Prace projektowe trwają

Miasto przekonuje, że inwestycja jest już w fazie realizacyjnej. Pierwszy etap obejmuje przebudowę budynku przy ul. Hrubieszowskiej 102. Wybrano wykonawcę — firmę Asseco Construction — podpisano umowę i prowadzone są prace projektowe.

Drugi etap dotyczy dokumentacji projektowej pozostałej części terenu. Umowę w tej sprawie podpisano 7 listopada 2025 roku, a prace mają potrwać osiem miesięcy.

Według wcześniejszych zapowiedzi zakończenie inwestycji planowane jest na 2027 rok.

Pytania o pieniądze pozostają

Choć miasto deklaruje kontynuację projektu, najważniejsze pytanie pozostaje bez pełnej odpowiedzi: jak będzie wyglądał montaż finansowy inwestycji po utracie dotacji z resortu kultury.

Nie wiadomo jeszcze, czy prawomocne rozstrzygnięcie sądu wpłynie na harmonogram, zakres prac albo podział kosztów między samorząd, MON i instytucje państwowe.

Chełm przegrał sądową batalię o cywilną ścieżkę odzyskania pieniędzy, ale politycznie i organizacyjnie projekt nadal żyje.

Spór o 180 mln zł został zakończony w sądzie powszechnym. Walka o samo muzeum przeniosła się teraz na inny front — finansowy, instytucjonalny i organizacyjny.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama