Łęcznianie przegrali z ekipą z Opola 0:2 w pełni zasłużenie. Goście kontrolowali przebieg spotkania i strzelili dwa gole, a zielono-czarnym brakowało pomysłu na zaskoczenie rywala. Po końcowym gwizdku kibice słusznie zauważyli, że piłkarze mający nóż na gardle powinni w takim spotkaniu dać z siebie więcej niż zrobili to podopieczni trenera Jurija Szatałowa.
Dzień po przegranym meczu z Odrą głos w mediach społecznościowych zabrał prezes Górnika Grzegorz Szkutnik.
– Przegraliśmy ważny mecz i straciliśmy szansę na utrzymanie w Betclic 1.Lidze. Wszyscy czujemy ogromne rozczarowanie, smutek i sportową złość. Ja też – napisał prezes Górnika. – Rozumiem emocje kibiców. Rozumiem frustrację i rozgoryczenie, ponieważ wszyscy wierzyliśmy, że mimo bardzo trudnej, wręcz beznadziejnej sytuacji, w jakiej Klub znajdował się jeszcze kilka miesięcy temu, uda się odwrócić losy tego sezonu. Nie udało się – dodał sternik zielono-czarnych.
Następnie Szkutnik podziękował za wsparcie jakie zostało okazane Górnikowi w ostatnim czasie, a także poinformował o postawionych sobie celach na kolejne miesiące.
– Jako Prezes biorę odpowiedzialność za Klub i za decyzje podejmowane w ostatnich miesiącach. Jednocześnie chcę podziękować wszystkim ludziom, którzy w tym trudnym czasie byli z Górnikiem Łęczna: kibicom, sponsorom, partnerom, pracownikom Klubu i wszystkim osobom, którym zależy na zielono-czarnych barwach – napisał Szkutnik. – Przed nami jeszcze ostatni mecz sezonu, ale niezależnie od sportowego bólu ostatnich dni jedno się nie zmienia: Górnik Łęczna musi dalej istnieć, odbudowywać swoją stabilność i odzyskiwać siłę. I o to będę dalej walczył – zakończył prezes zielono-czarnych.
W ostatniej kolejce Górnik zagra na wyjeździe z ŁKS Łódź i choć wiadomo, że nie wydostanie się ze strefy spadkowej nie będzie to dla niego mecz o nic. Łęcznianie powinni zrobić wszystko by utrzymać 16. miejsce w lidze i nie dać się wyprzedzić Zniczowi Pruszków.














Komentarze