Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Cisza przed burzą w kolorze. Odnaleziono najstarsze barwne zdjęcia Chełma, wykonane przez żołnierza Wehrmachtu

Na tydzień przed tym, jak hitlerowska machina wojenna ruszyła na Związek Radziecki, na ulicach Chełma pojawił się niemiecki żołnierz z aparatem fotograficznym w ręku. Nie szukał jednak kadrów dokumentujących militarną potęgę ani grozę okupacji. Zamiast tego na unikatowych, kolorowych kliszach uwiecznił obraz zaskakująco sielskiego i spokojnego miasta. Po 85 latach te niezwykłe slajdy – uznawane za najstarsze kolorowe fotografie Chełma – ujrzały światło dzienne dzięki niemieckim archiwistom.
Bazylika w Chełmie
Fotografie zostały wykonane15 czerwca 1941 roku – tydzień przed atakiem III Rzeszy na ZSRR

Źródło: Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków

Większość z nas obraz II wojny światowej kojarzy wyłącznie z czarno-białymi, dramatycznymi kronikami filmowymi. Tymczasem historia potrafi zaskoczyć barwami i to w najmniej spodziewanym momencie. Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków poinformował o sensacyjnym odkryciu, jakiego dokonano w zagranicznych archiwach. W zasobach Saksońskiej Biblioteki Państwowej i Uniwersyteckiej w Dreźnie odnaleziono cztery kolorowe fotografie Chełma, które bezpowrotnie zmieniają spojrzenie na ikonografię miasta z okresu okupacji.

Unikatowe diapozytywy małoobrazkowe zostały udostępnione na niemieckim portalu Deutsche Fotothek i z dużym prawdopodobieństwem można je uznać za najstarsze znane barwne zdjęcia Chełma.

Historyk w mundurze i jego pasja

Za obiektywem aparatu stał człowiek o niejednoznacznym życiorysie. Autorem zdjęć jest Hermann Lemme (1903–1989). W cywilu był szanowanym nauczycielem historii w szkole podstawowej, a także autorem esejów, publikacji krajoznawczych oraz przewodników po urokliwej Saksońskiej Szwajcarii.

Jego życie zmieniło się diametralnie w grudniu 1940 roku, kiedy to został wcielony do Wehrmachtu i skierowany do służby na terenach okupowanej Polski oraz dzisiejszej Ukrainy. Lemme, mimo rygorów wojskowych i trwającej wojny, pozostał wierny swojej pasji – jako fotograf amator nie rozstawał się z aparatem, dokumentując otaczającą go, okupacyjną rzeczywistość Generalnego Gubernatorstwa.

Sielanka na siedem dni przed piekłem

Wiekowe slajdy kryją w sobie niezwykły ładunek emocjonalny i historyczny, głównie ze względu na moment, w którym powstały. Fotografie zostały wykonane dokładnie 15 czerwca 1941 roku.

Ta data elektryzuje historyków – kadry zarejestrowano zaledwie tydzień przed atakiem III Rzeszy na ZSRR (operacją Barbarossa), kiedy Chełm i okolice były zapleczem dla koncentrujących się wojsk niemieckich. Mimo ogromnego napięcia geopolitycznego, zdjęcia Hermanna Lemme uderzają spokojem. Prezentują pozornie sielski charakter miasta, całkowicie oderwany od codziennej grozy wojny, terroru oraz ludzkich tragedii, które rozgrywały się wówczas na ziemi chełmskiej.

Wojenne dziedzictwo dostępne dla każdego

Odnalezione cztery slajdy z Chełma nie są odosobnionym znaleziskiem. Stanowią one część obszernego zbioru fotografii wykonanych przez Lemmego podczas jego służby na wschodzie. Dzięki nowoczesnej technologii i szeroko zakrojonej digitalizacji przeprowadzonej przez Deutsche Fotothek, to unikatowe świadectwo przeszłości opuściło bezpieczne archiwalne szuflady w Dreźnie. Dzisiaj, każdy mieszkaniec Chełma oraz pasjonat historii może na własne oczy zobaczyć, jak wyglądały ulice miasta w pełnym kolorze na chwilę przed wybuchem jednego z najbardziej krwawych etapów II wojny światowej.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama