Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chełmska okręgówka: Lider z Różanki powiększył przewagę

GKS Łopiennik pokonał Ruch Izbica, a Kłos Gmina Chełm, Astrę Leśniowice. Ogniwo Wierzbica lepsze od Hetmana Żółkiewka. Rezerwy Chełmianki przegrywały z Bratem 1:4, a zremisowały 4:4. Pozostałe mecze 23. kolejki chełmskiej okręgówki.
Chełmska okręgówka: Lider z Różanki powiększył przewagę
Mecz Chełmianki II Chełm z Bratem Siennica Nadolna zakończył się remisem 4:4

Autor: Akademia Piłkarska Chełmianka Chełm

GKS Łopiennik nie zwalania tempa. Drużyna prowadzona przez Pawła Matacza odniosła drugie zwycięstwo z rzędu. W poprzedniej kolejce odnieśli cenną wygraną nad Sparta Rejowiec Fabryczny (3:2). W weekend, przed własnymi kibicami, pokonali Ruch Izbica 1:0.

W pierwszej odsłonie lepiej radzili sobie gospodarze, dłużej utrzymywali się przy piłce. Goście mieli też doskonałą okazję do zdobycia bramki. Najlepszą, po dośrodkowaniu Macieja Śliwy, zmarnował Robert Bożko. Piłka po jego strzale poszybowała nad poprzeczką. Miejscowi, z kolei, nie mogli poradzić sobie z dobrze dysponowanym bramkarzem Ruchu, Janem Wójtowiczem.

Gospodarze, w końcu dopięli swego. Zwycięskiego gola strzelił w 72 minucie Kacper Wojciechowski. Bramka padła po zespołowej akcji. Asystę zaliczył Jakub Sołdecki, który dokładnie podał piłkę do Wojciechowskiego, a ten będąc sam na sam z bramkarzem gości wykorzystał swoją szansę.

GKS Łopiennik wygrał 1:0 i było to pierwsze zwycięstwo na boisku w Olszance, odniesione nad zespołem z pierwszej dziewiątki w ligowej tabeli.

- W tym sezonie nasze boisko, w meczach z drużynami z miejsc 1-9, nam nie służyło. Dopiero z Ruchem przełamaliśmy się. To dla nas bardzo ważne trzy punkty, w kontekście gry o utrzymanie w lidze okręgowej - mówi kierownik GKS Łopiennik Karol Stęplowski.

GKS Łopiennik - Ruch Izbica 1:0 (0:0)

Bramka: Kacper Wojciechowski (72).

Łopiennik: W. Matycz - Krupa, Chruściel (85 Domalewski), Kamil Sawa (46 Sołdecki, 70 Mazurkiewicz), Dudek, Kacper Wojciechowski, MICHAŁ Wójtowicz (80 Sysa), P. Matycz, Korzeniowski, Mena, Karol Wojciechowski.

Ruch: Wójtowicz - Knap, G. Lewandowski (52 Banach), P. Lewandowski (46 Wojewoda) Wlizło (46 Jaremek), Gałka (75 Jakóbczak), Czochrowski (60 Kaszak), Bożko, Śliwa (65 Frączek), Zaprawa (46 Buk), Babiarz.

Po dwóch wygranych, z Włodawianką Włodawa i Chełmianką II Chełm, Astra Leśniowice straciła komplet punktów. Gospodarze nie sprostali Kłosowi Gmina Chełm.

Przyjezdni mieli jasną taktykę, po odbiorze piłki, gra szybką kontrą. I taka metoda okazała się bardzo skuteczna.

- Jeśli tylko straciliśmy piłkę, skrzydłowy i napastnika Kłosa szybko biegli w kierunku naszej bramki aby błyskawicznie otworzyć sobie możliwość gry z kontry. Obie stracone przez nas bramki to kontry. Przy pierwszej bramce mieliśmy rzut karny podyktowany za faul naszego bramkarza, Szymona Mękały - mówi kierownik Astry Marek Olejniczak.

Goście prowadzili po pierwszej połowie 2:0. Choć gospodarze też mieli okazje na zdobycie bramek.

- Już w drugiej minucie strzał Eryka Kopczyńskiego obronił bramkarz Kłosa. Z kolei w 75 min Damian Patoka, z trzeciego metra nie trafił w piłkę. Widać było, że goście bardzo dobrze rozegrali nasze spotkanie pod względem taktycznym. Próbowaliśmy rozgrywać swoje akcje po prawej i po lewej stronie boiska, ale nie przynosiło to efektu bramkowego. Momentami waliliśmy głową w mur. Kłos wykorzystał w stu procentach okazje, które sobie stworzył. Goście wygrali zasłużenie wygrali - mówi Olejniczak.

- Mieliśmy pomysł na grę, chcieliśmy grać z kontrataku i to nam wychodziło. Wiedzieliśmy, że Astra jest groźna, zwłaszcza w bocznych sektorach. Dlatego właśnie tam mocno skupialiśmy się na odbiorze piłki. Dziękuję rywalom za sportową walkę, a swoim zawodnikom za realizację założeń taktycznych - mówi trener Kłosa Gmina Chełm Michał Antoniak.

Astra Leśniowice - Kłos Gmina Chełm 1:2 (0:2)

Bramki: Ostapenko (53) - Gierczak (z karnego 25), E. Poznański (35).

Astra: Mękała - Kopczyński, Jurga, Radkevich, S. Dąbrowski, Rakowski (46 Bereda), Stalka (68 Cole), Kryszczuk, Ostapenko, Sobolewski, Patoka.

Kłos: Pawlak - Rutkowski, E. Poznański, Flis, Gorzała, P. Poznański, K. Rak, Rakowski (65 Konicki), Alikowski (75 Weremczuk), Gierczak (46 P. Wójcicki), Mróz (85 J. Rak).

Ogniwo Wierzbica wystąpiło w roli gospodarza spotkania z Hetmanem Żółkiewka, ale mecz został rozegrany w Rejowcu Fabrycznym. Powód? Boisko w Wierzbicy zajęte było z powodu zawodów strażackich. Gospodarze pewnie wykorzystali atut własnego boiska i zwyciężyli 3:0.

- Od początku drużyna była solidnie zmotywowana. Choć trzeba przyznać, że w pierwszej połowie jakoś nie mogliśmy wstrzelić się w bramkę. Raczej dostosowaliśmy się do poziomu gry gości. W przerwie w szatni padło kilka męskich słów i od początku drugiej części widzieliśmy już inny zespół. Podkręciliśmy tempo. Bardzo chcieliśmy zrewanżować się za ostatnią porażkę na wyjeździe z Vitrum Wola Uhruska - mówi szkoleniowiec Ogniwa Tomasz Sąsiadek.

Prowadząca w tabeli drużyna SPS Eko Różanka gościła w Rejowcu, gdzie rywalizowała z miejscową Unią. Po pierwszej odsłonie goście prowadzili 1:0. Na listę strzelców wpisał się Jakub Gołąb, który dobił strzał Cyryla Bliźniuka zza pola karnego. Wynik spotkania ustanowił w drugiej części meczu Jakub Knap, który otrzymał podanie od Pawła Staszczaka.

Frassati Fajsławice wywalczył bardzo ważne punkty w spotkaniu z beniaminkiem Vitrum Wola Uhruska. Gospodarze wygrali 3:2. Oba zespoły kończyły mecz w osłabieniu, po czerwonych kartkach dla swoich piłkarzy. Gospodarze prowadzili już 3:1. Goście grali do końca i już w doliczonym czasie strzelili drugiego gola, czym nieco postraszyli miejscowych. Zrobiła się nerwowa końcówka. Na szczęście dla miejscowych, wynik spotkania nie uległ już zmianie.

Aż osiem goli obejrzeli kibice w meczu rezerw Chełmianki z Bratem Siennica Nadolna. Spotkanie zakończyło się podziałem punktów (4:4), choć jeszcze kwadrans przed końcem w lepszych nastrojach byli goście, którzy prowadzili 4:1. 

- Mecz od początku toczył się pod nasze dyktando. To my prowadziliśmy grę, natomiast Brat skutecznie wykorzystywał swoje sytuacje i strzelał bramki. Wielkie brawa dla zespołu za walkę do końca, bo jeszcze 15 minut przed końcem przegrywaliśmy 1:4. Szanujemy ten punkt zdobyty z trzecim zespołem, choć uważam, że byliśmy lepsi. Niestety indywidualne błędy sprawiają, że tracimy bardzo proste i niepotrzebne bramki - skomentował spotkanie szkoleniowiec rezerw Chełmianki Andrzej Krawiec.

- Krótko: jesteśmy frajerami. Nie mogę przeboleć, że zremisowaliśmy wygrany mecz. Prowadząc 4:2, mieliśmy okazję na 5:2, ale nie potrafiliśmy jej wykorzystać. Mieliśmy szansę na umocnienie się na trzecim miejscu w tabeli, tym bardziej, że Ruch Izbica zgubił punkty przegrywając z GKS Łopiennik. Nie wykorzystaliśmy tego. Powinniśmy dobić przeciwnika strzelając piątego i szóstego gola. Nie zrobiliśmy tego. Najgorsze jest to, że w końcówce spotkania dostajemy trzy strzały i remisujemy, zamiast zainkasować trzy punkty. Rywale załatwili nas długimi piłkami i stałymi fragmentami gry - analizuje trener Brata Siennica Nadolna Andrzej Ignaciuk.

We Włodawie kibice obejrzeli osiem strzelonych goli. Gospodarze, Włodawianka pokonała Spartę Rejowiec Fabryczny 5:3.

- Prowadząc 3:0 mieliśmy jeszcze kilka sytuacji na podwyższenie wyniku. Do przerwy powinniśmy wygrywać 5:0 i byłoby po meczu. Tymczasem, bramkę na 4:1 straciliśmy po kardynalnym błędzie czyli podaniu piłki zawodnikowi gości. Byliśmy lepszym zespołem - mówi Antoni Kruk, kierownik Włodawianki.

Pozostałe mecze 23. kolejki: 

Ogniwo Wierzbica - Hetman Żółkiewka 3:0 (Knot 65, 70, Sitarczuk 85)

Unia Rejowiec - SPS Eko Różanka 0:2 (Gołąb 14, Knap 75)

Frassati Fajsławice - Vitrum Wola Uhruska 3:2 (Przebirowski 17, Nowak 59, Żmuda 71 - D. Dąbrowski 65, 90 + 1)

Czerwone kartki: Jakub Wawrzusiszyn (Frassati) w 53 min, za faul; Łukasz Drzewicki (Vitrum) w 82 min, za drugą żółtą.

Chełmianka II Chełm - Brat Siennica Nadolna 4:4 (Jabłoński z karnego 14, Jeż 76, Oszwa 85, Kniażuk samobójcza 90 +3 - Aleksander Urbański 9, Ciechański 38, 58, Arnold Kister z karnego 72)

Włodawianka Włodawa - Sparta Rejowiec Fabryczny 5:3 (Andrusenko 9, 50, 55, Mashkovcev 30, 89 - Gadomski 60, Barabasz 72, 90 + 4)

 1. Różanka          23    50    60-26

 2. Astra               23    46    53-21

 3. Brat                23    40    47-36

 4. Ruch               23    36    54-46

 5. Kłos                23    35    43-38

 6. Włodawianka    23    34    42-28

 7. Ogniwo            23    32    49-45

 8. Chełmianka II   23    30    48-44

 9. Frassati           23    28    46-52

 10. Łopiennik         23    26    34-46

 11. Rejowiec         23    24    31-40

 12. Sparta             23    21    35-55

 13. Hetman           23    21    29-69

 14. Vitrum             23    19    36-61

28 maja: Różanka - Łopiennik (17.30).

29 maja: Ruch - Włodawianka (18).

30 maja: Kłos - Ogniwo (11) * Vitrum - Rejowiec (17) * Brat - Astra (17).

31 maja: Sparta - Chełmianka II (16) * Hetman - Frassati (17).


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama