Obwodnica Zamościa weszła w jeden z najważniejszych etapów przygotowań. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad złożyła do Wójta Gminy Zamość wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dla inwestycji w ciągu drogi krajowej nr 74. Jako preferowany wskazano wariant 3C, oznaczany kolorem zielonym, o długości 18,8 km.
To nie jest jeszcze decyzja o rozpoczęciu budowy, ale moment przełomowy dla całej procedury. Decyzja środowiskowa zatwierdzi bowiem ostateczny przebieg drogi i otworzy drogę do kolejnych etapów projektowania.
Nowy ślad zamiast przeciskania ruchu przez miejscowości
Planowana obwodnica ma powstać w zupełnie nowym przebiegu. Trasa przejdzie przez teren pięciu gmin: Sułów, Szczebrzeszyn, Zamość, Nielisz i Stary Zamość. Początek zaplanowano w Michalowie, przy przecięciu z ul. Chmielną, czyli drogą powiatową prowadzącą do Radecznicy. W przyszłości w tym miejscu obwodnica Zamościa ma połączyć się z obwodnicą Szczebrzeszyna.
Nowy przebieg DK74 ominie zabudowania Michalowa oraz poligon wojskowy w rejonie Sitańca. Dalej, za Bortatyczami i poligonem, droga zostanie wpięta w przyszły węzeł Zamość Sitaniec, który ma powstać w ramach odcinka S17 Piaski – Hrebenne.
W praktyce oznacza to próbę uporządkowania jednego z najważniejszych układów komunikacyjnych wokół Zamościa. Obwodnica ma przejąć część ruchu tranzytowego, odciążyć lokalne drogi i poprawić dostępność miasta od strony planowanej ekspresówki.
Mosty, wiadukty i jedna jezdnia
Inwestycja obejmuje budowę drogi klasy technicznej GP, czyli głównej ruchu przyspieszonego. Obwodnica będzie miała jedną jezdnię i dwa pasy ruchu. Z lokalną siecią drogową połączy się poprzez skrzyżowania.
W planach są również obiekty inżynierskie: mosty nad rzekami Wieprz i Łabuńka, wiadukty, w tym nad istniejącą linią kolejową nr 69, oraz dodatkowe jezdnie obsługujące przyległe tereny.
To ważne, bo obwodnica nie będzie jedynie pasem asfaltu wyprowadzonym poza zabudowę. To pełny układ komunikacyjny, który musi połączyć ruch krajowy, lokalny, kolejowy, wojskowy i przyszłe inwestycje drogowe.
Mieszkańcy już zgłaszali uwagi
Przed złożeniem wniosku GDDKiA prowadziła działania informacyjne. W ramach dwóch tur spotkań zorganizowano trzy spotkania z mieszkańcami, podczas których prezentowano możliwe warianty przebiegu drogi. Do inwestora trafiło około 200 wniosków i propozycji zmian od mieszkańców oraz samorządów. Uwagi zgłosili również przedstawiciele wojska.
Jak informuje GDDKiA, zgłoszone postulaty zostały przeanalizowane. Te, które uznano za zasadne i możliwe do wprowadzenia, trafiły do dokumentacji projektowej.
To szczególnie istotne przy inwestycji, która przechodzi przez kilka gmin i dotyka wielu lokalnych interesów: właścicieli nieruchomości, rolników, mieszkańców miejscowości leżących w pobliżu planowanego przebiegu, a także instytucji zarządzających terenami wojskowymi.
Teraz głos ma procedura środowiskowa
Postępowanie prowadzi Wójt Gminy Zamość. W jego ramach może zostać zapewniony udział społeczeństwa, co oznacza, że mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagi i wnioski przed wydaniem decyzji. O kolejnych etapach procedury urząd ma informować poprzez obwieszczenia.
Dopiero uzyskanie decyzji środowiskowej zatwierdzi ostateczny przebieg obwodnicy. Następnie przygotowany zostanie szczegółowy projekt techniczny. Po zakończeniu prac przygotowawczych GDDKiA planuje ogłosić przetarg na wykonawcę w formule „projektuj i buduj”.
Droga, która ma zmienić układ wokół Zamościa
Dla kierowców obwodnica oznacza krótszy i płynniejszy przejazd bez konieczności prowadzenia ruchu przez miejscowości. Dla mieszkańców – szansę na mniej ciężkiego transportu, większe bezpieczeństwo i spokojniejsze otoczenie. Dla regionu – lepsze powiązanie DK74 z przyszłą S17 i innymi inwestycjami drogowymi.
Złożenie wniosku o decyzję środowiskową nie kończy dyskusji o przebiegu trasy, ale przenosi ją z poziomu wariantów do formalnej procedury. To właśnie teraz rozstrzygnie się, czy zielony wariant 3C stanie się ostatecznym korytarzem nowej obwodnicy.
Zamość czekał na ten krok od dawna. Teraz inwestycja przestaje być tylko kreską na mapie i wchodzi w etap, w którym każda decyzja będzie przybliżała miasto do nowego drogowego układu.

Komentarze