Czwartkowa (28 bm.) uroczystość miała pełną, tradycyjną oprawę ceremonialną. Nowi pogranicznicy przysięgali na wierność Ojczyźnie w obecności pocztu sztandarowego oraz Komendanta NOSG, gen. bryg. SG Jacka Szcząchora, który wraz z zastępcami pogratulował im sukcesu i życzył powodzenia na nowej drodze zawodowej. Duchowego błogosławieństwa udzielił młodym mundurowym kapelan oddziału.
Dla wspomnianej dwudziestkipiątki to koniec cywilnego życia, a dla formacji – zaledwie pierwszy krok w realizacji tegorocznej strategii kadrowej. W 2026 roku Nadbużański Oddział Straży Granicznej planuje przyjąć do służby kontraktowej do 170 osób.
Matura? Niekoniecznie. Liczą się realne umiejętności
Największą rewolucją w obecnych kryteriach naboru jest otwarcie drzwi dla osób, które z różnych przyczyn nie ukończyły szkoły średniej. Straż Graniczna stawia na czystą praktykę i życiowe specjalizacje.
O przyjęcie do służby kontraktowej mogą ubiegać się też osoby bez średniego wykształcenia, o ile mają specjalistyczne kwalifikacje (prawo jazdy kat: A i B), uprawnienia, doświadczenie zawodowe lub umiejętności potrzebne w Straży Granicznej.
Sama procedura rekrutacyjna dla debiutantów została zaprojektowana tak, by była prosta, choć wciąż precyzyjnie odsiewa przypadkowe osoby. Składa się z kilku przejrzystych etapów:
- Złożenie dokumentów aplikacyjnych.
- Pisemny test wiedzy oraz rozmowa kwalifikacyjna.
- Badanie psychologiczne i sprawdzian sprawności fizycznej.
- Postępowanie sprawdzające z zakresu ochrony informacji niejawnych.
Finałem zmagań jest komisja lekarska, która definitywnie określa przydatność psychofizyczną kandydata do noszenia broni. Po jej przejściu nowi rekruci jadą na kilkutygodniowe szkolenie podstawowe, z którego trafią bezpośrednio do ochrony granicy państwowej.
Drugie życie w mundurze, czyli powroty „weteranów”
Nowe przepisy to także wyraźny ukłon w stronę ludzi, którzy z formacją już kiedyś się pożegnali, ale zatęsknili za zielonym otokiem. Do służby kontraktowej mogą zgłaszać się również byli funkcjonariusze Straży Granicznej. Dla nich państwo przygotowało ekspresowy tryb powrotu, wolny od większości tradycyjnych testów, zależny jedynie od czasu spędzonego „w cywilu”:
- Powrót przed upływem roku od zwolnienia: Kandydata obowiązuje wyłącznie rozmowa kwalifikacyjna oraz komisja lekarska. Postępowanie sprawdzające dotyczy ich tylko wtedy, gdy ich poświadczenie bezpieczeństwa straciło ważność.
- Powrót między rokiem a pięcioma latami od odejścia: Tacy kandydaci muszą dodatkowo przejść test sprawności fizycznej oraz badanie psychologiczne.
Warto pamiętać, że po upływie 5 lat od odejścia ze służby ta uproszczona, szybka ścieżka powrotu bezpowrotnie się zamyka. Jeśli więc ktoś rozważa powrót na granicę na nowych, kontraktowych zasadach, rok 2026 jest idealnym momentem na złożenie papierów.


Komentarze