Przypomnijmy, że 16 czerwca funkcjonariusze CBA zatrzymali Lubelskiego Kuratora Oświaty. Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Krajową dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień oraz działania w porozumieniu z wykonawcą z branży eventowej w celu wywarcia wpływu na wynik postępowania o udzielenie zamówienia publicznego dotyczącego organizacji obchodów 100-lecia kuratorium.
W ramach prowadzonych czynności przeszukano siedzibę Kuratorium Oświaty oraz Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Wobec kuratora zastosowano środki zapobiegawcze w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych, dozoru policji oraz poręczenia majątkowego. Sam zainteresowany nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów.
– Najpierw wiceprezydent Lublina, teraz kurator oświaty powołany w 2024 roku przez tę władzę. W obu sprawach chodzi o te same mechanizmy przy zamówieniach publicznych i o te same pieniądze podatników. Pytam minister Nowacką wprost, co zamierza z tym zrobić, bo to ona powołała tego kuratora i to ona odpowiada za nadzór nad kuratorium – stwierdził poseł Michał Moskal.
Parlamentarzysta zwrócił również uwagę na wcześniejsze plany likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
– Gdyby nie weto prezydenta Karola Nawrockiego, dziś mogłoby już nie być instytucji, która tę sprawę prowadzi. Bardzo dobrze, że prezydent temu zapobiegł, bo właśnie takie sprawy pokazują, do czego CBA jest potrzebne – ocenił.
Moskal podkreślił jednocześnie, że o winie lub niewinności zatrzymanego rozstrzygnie sąd, jednak – jego zdaniem – Ministerstwo Edukacji Narodowej powinno zająć stanowisko w sprawie.
W interpelacji poseł pyta m.in. o możliwość odwołania kuratora, okoliczności jego powołania w 2024 roku, szczegóły zamówienia dotyczącego obchodów 100-lecia kuratorium, a także o ewentualne kontrole gospodarki finansowej instytucji i mechanizmy nadzoru nad zamówieniami publicznymi w kuratoriach oświaty.
Ministerstwo Edukacji Narodowej ma 21 dni na udzielenie odpowiedzi.

Komentarze