Śledczy ustalili, że oskarżona działała w latach 2018–2019 oraz 2022–2024. Zdobywała dane osobowe m.in. z dokumentów firmy prowadzonej przez swojego męża. Ofiarami były zarówno osoby z jej najbliższego otoczenia, jak i zupełnie przypadkowi ludzie.
Według prokuratury Natalia Z. podszywała się pod pokrzywdzonych i przez internet oraz telefonicznie zaciągała lub próbowała zaciągać pożyczki i kredyty. Na cudze dane zawierała również umowy z operatorami telekomunikacyjnymi oraz kupowała na raty kosztowny sprzęt elektroniczny i AGD, w tym telefony komórkowe i roboty kuchenne.
Łączna wartość zobowiązań finansowych, które zaciągnęła lub usiłowała zaciągnąć, przekroczyła 300 tys. zł.
Jak ustaliła prokuratura, w procederze uczestniczyło także pięciu kurierów. Mieli oni wydawać przesyłki Natalii Z., mimo że odbiorcami były inne osoby, a także pozwalać jej na podpisywanie dokumentów cudzymi nazwiskami. Odpowiedzą za pomocnictwo do oszustw, fałszowania dokumentów i kradzieży tożsamości.
35-latka przyznała się do wszystkich zarzucanych jej czynów i złożyła obszerne wyjaśnienia. Do części zarzutów przyznali się również niektórzy z oskarżonych kurierów.
Początkowo wobec Natalii Z. stosowano tymczasowy areszt. Obecnie obowiązuje ją dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe. Za zarzucane przestępstwa grozi jej kara do 12 lat pozbawienia wolności.
źródło: PAP

Komentarze