Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ledwie wyszedł z więzienia, znów trafił za kratki. 41-latek groził bratu śmiercią

Zaledwie kilkanaście dni po opuszczeniu zakładu karnego 41-letni mieszkaniec powiatu janowskiego ponownie został zatrzymany przez policję. Mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, wszczął awanturę domową i groził bratu zabójstwem. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Ledwie wyszedł z więzienia, znów trafił za kratki. 41-latek groził bratu śmiercią
Zdjęcie ilustracyjne

Autor: DW

Do interwencji doszło w czwartek na terenie powiatu janowskiego. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące agresywnego mężczyzny, który pod wpływem alkoholu awanturował się w domu i kierował groźby pozbawienia życia pod adresem swojego brata.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 41-latek nadużywa alkoholu, a po jego spożyciu staje się agresywny i nieobliczalny. Bliscy obawiali się o swoje bezpieczeństwo i zdecydowali się wezwać policję.

– Mężczyzna został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Na wniosek śledczych sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy – informuje asp. szt. Barbara Moskal z Komendy Powiatowej Policji w Janowie Lubelskim.

Jak się okazało, 41-latek bardzo krótko przebywał na wolności. Dopiero 30 czerwca opuścił zakład karny, gdzie odbywał blisko dwuletnią karę pozbawienia wolności za znęcanie się nad rodziną oraz wymuszenie rozbójnicze.

Za kierowanie gróźb karalnych odpowie przed sądem. Postępowanie w tej sprawie prowadzą janowscy policjanci pod nadzorem prokuratury.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama