Spór o wyłonienie inspektora nadzoru inwestorskiego utknął w Krajowej Izbie Odwoławczej po tym, jak droższa firma zaskarżyła decyzję samorządu. Choć umowa ze zwycięzcą przetargu na roboty budowlane — Przedsiębiorstwem Robót Drogowych z Zamościa — została podpisana jeszcze w czerwcu, procedura odwoławcza groziła paraliżem całej inwestycji. Miasto postanowiło jednak ominąć biurokratyczną rafę i dało zielone światło do rozpoczęcia robót.
– To bardzo ważna dla nas inwestycja. Dlatego nie chcieliśmy już dłużej czekać z jej rozpoczęciem, zwłaszcza że warunki pogodowe w tym momencie sprzyjają pracom – mówi Rafał Zwolak, prezydent Zamościa.
Zamiast czekać na decyzję z Warszawy, ekipy PRD weszły w teren. Na razie wykonują zadania przygotowawcze, które nie utrudniają jeszcze życia kierowcom i nie wymagają wprowadzania kompleksowej, czasowej organizacji ruchu.
Gra toczy się o całkowitą metamorfozę mocno eksploatowanego ciągu komunikacyjnego. Przebudowa ulicy Peowiaków pochłonie ponad 16,28 mln zł, z czego znaczącą część stanowi dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Projekt zakłada nie tylko wymianę nawierzchni, ale kompletną przebudowę układu drogowego — kluczowym punktem zmian będzie nowe rondo na skrzyżowaniu z ul. Przemysłową.
W ramach zadania powstaną nowe drogi dla pieszych i rowerzystów, zatoki autobusowe z wiatami oraz ciągi miejsc postojowych. Wykonawca przebuduje podziemną kanalizację deszczową i gazociąg, zainstaluje doświetlone przejścia dla pieszych, usunie stare banery reklamowe i dokona nowych nasadzeń zieleni w miejsce drzew kolidujących z przebiegiem inwestycji.
Czas ucieka, ale maszyny już pracują. Zgodnie z zapisami kontraktu, zamojskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych ma na sfinalizowanie całej inwestycji ponad rok.

Komentarze